Przyznam szczerze, że to pierwszy tort zrobiony przeze mnie od A do Z :) Już mi się zdarzało popełniać, ale zawsze ktoś miał w tym udział. Tym razem zobowiązałam się i postanowiłam sama się z nim zmierzyć. Przepis znalazłam w zeszycie, mam go 100 lat więc postanowiłam w końcu wziąć się za niego :) Wyszedł świetny dlatego z czystym sumieniem mogę Wam go polecić :)