Mam w lodówce kilka produktów, które ratują mnie zawsze wtedy, kiedy kompletnie nie mam pomysłu na obiad. Jednym z nich jest właśnie zielone pesto. Jeszcze kilka lat temu traktowałam je wyłącznie jako dodatek do makaronu. Dzisiaj wiem, że potrafi zrobić całą robotę praktycznie w każdym daniu. Wystarczy jedna łyżka i nagle zwykły kurczak smakuje zupełnie inaczej. Aromatyczna bazylia, parmezan, czosnek i oliwa robią coś, czego nie da się zastąpić żadną przyprawą. Ten obiad powstał zresztą dokładnie w taki sposób. Otworzyłam lodówkę, zobaczyłam słoiczek pesto i pomyślałam, że szkoda byłoby, żeby znowu stał tam do następnego tygodnia. Kilkanaście minut później na stole stało danie, które od razu trafiło na listę moich ulubionych.
Do przygotowania potrzebujesz
- dwóch filetów z kurczaka,
- około 200 ml śmietanki 30%,
- dwóch solidnych łyżek zielonego pesto ze słoiczka,
- garści pomidorków koktajlowych,
- kulki mozzarelli,
- łyżki masła klarowanego,
- soli, pieprzu
- kilku listków świeżej bazylii.
Kurczaka dopraw solą i pieprzem, a następnie obsmaż na maśle klarowanym z obu stron, aż nabierze złotego koloru. Nie musi być jeszcze całkowicie gotowy. Wlej śmietankę, dodaj pesto i delikatnie wymieszaj. Sos niemal od razu nabiera pięknego zielonego koloru i pachnie tak, że człowiek zaczyna zaglądać do patelni częściej, niż jest to potrzebne.
Na koniec dorzuć przekrojone pomidorki koktajlowe i plasterki mozzarelli. Przykryj patelnię na kilka minut, aż ser zacznie się delikatnie rozpływać. Tuż przed podaniem posyp wszystko świeżą bazylią.
Najczęściej podaję ten kurczak z dużą miską sałaty albo z grillowaną cukinią. Świetnie smakuje również z makaronem konjac albo ryżem z kalafiora. Sos jest tak dobry, że naprawdę szkoda zostawić go na patelni.
Lubię przepisy, które nie wymagają kupowania piętnastu składników ani godzin spędzonych w kuchni. Czasami wystarczy jeden niepozorny słoiczek pesto, żeby z prostego obiadu zrobić coś, co spokojnie można byłoby zamówić w restauracji. I właśnie za takie gotowanie najbardziej lubię kuchnię niskowęglowodanową. Jest prosta, pełna smaku i udowadnia, że zdrowe jedzenie naprawdę nie musi być nudne.
Komentarze
Prześlij komentarz
Pozostaw po sobie ślad :) Napisz co o tym sądzisz :) Będę bardzo wdzięczna :)