Posty

Wyświetlanie postów z grudzień, 2014

Udka w zalewie

Grafika
Witajcie :) Sylwester nam się zbliża i z tej to okazji chcę Wam zaproponować przepyszną przekąseczkę. Przepis dostałam od Kruszyny i chętnie się z Wami nim dzielę. Dziś zrobione i mimo iż miały poleżakować, dziś popróbowane - rewelacja :) Jeśli chcecie przywitać Nowy Rok takimi wspaniałymi udkami w zalewie octowej to jutro z rana trzeba się za nie zabrać, żeby zdążyły i się przegryzły. No to do pracy rodacy :)

Kukurydziano-pszenny chlebek

Grafika
   Witajcie poświątecznie :) Brzuszki jeszcze pełne :) Pewnie nie, bo nie da się najeść jak i wyspać na zapas - a szkoda :) Dziś mój pierwszy, a nie przepraszam drugi chlebek. Pierwsze podejście było nieudane i jakoś mnie do chleba nie ciągnęło. Postanowiłam spróbować :) Wyszedł niczego sobie i nawet dzieciom smakuje :) Więc jak mnie się udał - wyjdzie wszystkim :) A poza tym mąka kukurydziana zawiera białko, witaminy A, E i kilka z grupy B, błonnik pokarmowy, magnez, wapń, fosfor, kobalt, selen i potas. 

Zakwas buraczany na wigilijny barszcz

Grafika
Barszcz na moim stole wigilijnym musi być. Z zupami grzybową i rybną jest tak, że nie wszyscy je jedzą, barszcz zaś lubi każdy bez wyjątku. W dzisiejszym poście chcę Was zachęcić do ukiszenia domowego zakwasu buraczanego. Zakwas jest gotowy po 5-6 dniach, a barszcz wspaniały.

Kiełbasa ze słoika

Grafika
Dzisiaj wszystkim mięsożercom chcę polecić wspaniałą kiełbasę ze słoika. Ostatnio strasznie obrzydły mi kupowane w sklepie wędliny, wydaje mi się, że wszystkie smakują tak samo. A jak Tomili zadzwonił z trasy, że w śląskiej znalazł jakieś niezidentyfikowane kluski powiedziałam - "basta" :) Piekłam już i robiłam mięsne wyroby, ale kiełbasy w słoiku jeszcze nie. Przepis dostałam od Kruszyny, a tak dokładniej od jej siostry. Nie pozostało nic  - tylko spróbować - i wiecie co? Polecam z czystym sercem - już wiem, że często będzie gościć na moim stole :) 

Blok z bakaliami

Grafika
  Dziś słodko, oj bardzo słodko :) Dla moich łasuchów istny raj :) Polecam wszystkim którzy lubią słodkie doznania :) 

Kwaśna zupa klopsikowa

Grafika
Kwaśna zupa klopsikowa to moja ulubiona zupa z dzieciństwa. Babcia bardzo często ją gotowała i wydawało mi się, że wszyscy doskonale znają jej smak. Dopiero po wyjeździe na studia okazało się, że to jakaś nasza regionalna specjalność. Mimo, że moja rodzinka zupki klopsikowej nie znała, zakochała się od pierwszego zjedzenia. Polecam Wam ją, bo jest przepyszna.