Zapiekana mozzarella z pomidorami i pesto
Składniki:
- 2 kulki mozzarelli,
- 2–3 dojrzałe pomidory,
- 3 łyżki zielonego pesto,
- 2 łyżki oliwy,
- świeżo mielony pieprz,
- kilka listków świeżej bazylii,
- opcjonalnie garść prażonych orzeszków piniowych.
Pomidory pokrój w plastry i ułóż w niewielkim naczyniu do zapiekania. Na nich połóż pokrojoną mozzarellę, a całość polej oliwą i rozłóż łyżeczką pesto. Dopraw świeżo mielonym pieprzem i wstaw do piekarnika nagrzanego do 190°C na około 15 minut. Gdy ser zrobi się miękki i lekko zarumieniony, wyjmij naczynie, posyp świeżą bazylią i, jeśli lubisz, dodaj kilka prażonych orzeszków piniowych.
Najlepiej smakuje od razu, jeszcze gorąca, kiedy mozzarella pięknie się ciągnie, a pomidory są pełne soku. Świetnie sprawdzi się jako lekki obiad, kolacja albo przystawka do grillowanego mięsa.
Lubię takie przepisy, bo przypominają mi, że gotowanie nie musi być skomplikowane. Czasem największą robotę robi jakość składników, a nie długość listy zakupów. Coraz częściej przekonuję się, że właśnie takie dania zostają ze mną na dłużej. Nie dlatego, że są modne, ale dlatego, że po prostu chce się do nich wracać.
A jeśli jeszcze zastanawiacie się, czy warto mieć w lodówce słoiczek zielonego pesto, odpowiem za siebie – u mnie ratuje niejeden obiad. I podejrzewam, że jeszcze nieraz pojawi się na blogu, bo chyba tak jak ja, nie powiedziało jeszcze ostatniego słowa.

Komentarze
Prześlij komentarz
Pozostaw po sobie ślad :) Napisz co o tym sądzisz :) Będę bardzo wdzięczna :)