Mrożona kawa waniliowa – wersja low carb

Kawa miała dzisiaj wyglądać jak zawsze. Ekspres, kubek, odrobina mleka i można zaczynać kolejną część dnia. Tyle że zanim zdążyłam nacisnąć przycisk, spojrzałam na kostki lodu w zamrażarce i cały rozsądny plan przestał obowiązywać. Skoro nadal mamy sierpień, ja nadal mam wakacje, a kawa i tak jest u mnie pozycją właściwie obowiązkową, postanowiłam połączyć przyjemne z jeszcze przyjemniejszym. Zwykła kawa została więc odesłana na urlop, a jej miejsce zajęła mrożona waniliowa.


Nie mam pojęcia, dlaczego napój z tej samej kawy wypity przez słomkę z wysokiej szklanki nagle smakuje jak coś, za co w kawiarni człowiek bez mrugnięcia okiem płaci kilkanaście złotych. Podejrzewam, że kostki lodu mają świetny dział marketingu. Kiedy do tego dochodzi wanilia i delikatnie kremowa konsystencja, można przez chwilę udawać, że siedzi się w kawiarnianym ogródku, nawet jeśli w rzeczywistości stoi się przy własnym kuchennym blacie i zastanawia, kto znowu zostawił otwartą szafkę.

Na low carb brakowało mi kiedyś właśnie takich drobnych przyjemności. Szybko jednak odkryłam, że wcale nie muszę z nich rezygnować, tylko trochę zmienić składniki. Mrożona kawa jest tego najlepszym przykładem, bo przygotowanie jej zajmuje dosłownie kilka minut, cukru nie potrzebuje wcale, a smakuje jak porządny deser w płynie.

Składniki na jedną dużą porcję:

  • podwójne espresso,
  • 150 ml niesłodzonego mleka migdałowego,
  • 50 ml śmietanki 30%,
  • 1/2–1 łyżeczki ekstraktu waniliowego,
  • erytrytol lub inny słodzik do smaku,
  • duża garść kostek lodu,
  • opcjonalnie szczypta cynamonu.

Najpierw przygotowuję espresso i zostawiam je na kilka minut, żeby trochę przestygło. Do wysokiej szklanki wsypuję sporo lodu, wlewam mleko migdałowe i śmietankę, dodaję wanilię oraz odrobinę erytrytolu. Na koniec powoli dolewam kawę. Jeśli zależy mi na tych ładnych warstwach, przez chwilę niczego nie mieszam i podziwiam własne dzieło, zanim słomka zrobi z nim porządek.

Kiedy mam ochotę na bardziej deserową wersję, wrzucam wszystko do blendera razem z lodem. Wtedy kawa robi się gęstsza, mocno schłodzona i trochę przypomina kawowego shake'a. Można też dodać szczyptę cynamonu albo odrobinę kakao, chociaż ja przy waniliowej najczęściej zostaję przy najprostszej wersji.

Jest jeszcze jeden sposób, który bardzo lubię – zamrażam wcześniej kawę w foremce do lodu i właśnie takie kawowe kostki wrzucam później do szklanki. Dzięki temu napój podczas picia nie robi się wodnisty, tylko coraz bardziej kawowy, co uważam za rozwiązanie niemal genialne. Zwłaszcza że wymaga ono jedynie przypomnienia sobie dzień wcześniej, że jutro też prawdopodobnie będę chciała kawę, a akurat to przewidzieć potrafię bez większego problemu.

Tak właśnie powstała dzisiejsza mała wakacyjna przyjemność. Bez wielkiego deseru, bez cukru i bez wyprawy do kawiarni. Wystarczyła wysoka szklanka, dużo lodu i zapach wanilii, żeby zwyczajna kawa zrobiła się trochę mniej zwyczajna.

Teraz pozostaje tylko jeden problem. Po mrożonej waniliowej klasyczna kawa zaczyna wyglądać przy niej odrobinę smutno. Na szczęście jesień zbliża się wielkimi krokami i wtedy znowu będę mogła z pełnym przekonaniem twierdzić, że gorący kubek jest absolutnie niezbędny do życia.

Komentarze

Etykiety

akcja błyskawiczny piątek Alkohole ananas babeczki Babka Babka gotowana baleron banan barszcz batoniki bazylia bez pieczenia beza bezy biały barszcz bigos bigos ze słodkiej kapusty biszkopt biszkopty bita śmietana blok boczek botwinka Boże Narodzenie brokuły brzoskwinie budyniowy krem budyń bułki buraki bzu cannelloni cappuccino cebula chilli chipsy chleb Chłodniki chrzan Ciasteczka Ciasto ciasto francuskie ciasto naleśnikowe cukinia curry cynamon cytryna czarna porzeczka czarny bez czekolada czosnek danie obiadowe deser Dietetycznie do kawy do mięsa domowa przyprawa piernikowa domowa szynka domowa wędlina domowe musli domowe pieczywo domowej roboty Domowy ketchup domowy kisiel drożdże drożdżówka duszone dynia dżem fasola feta FIT Flaki granat granola gruszki grzyby suszone imbir jabłka Jajka jarmuż jednogarnkowe jogurt kajmak kajzerki kakao kakaowe kalafior kapary kapusta Kapusta modra kardamon karkówka karp kasza jaglana kawa kefir Keto kiełbasa ze słoika Kiszonki kiwi kluseczki kokos koktajl koktajlowe konfitura koperek kremówka Kruche kruszonka Kurczak kuskus kwiat czarnego bzu legumina lody łosoś Majonez Makaron maliny marchew marmolada Marynata masa serowa mascarpone masło orzechowe maślanka Mazurek mąka kukurydziana mąka orkiszowa mielone Mięsne mięta migdały miód młoda kapusta mogdały morele mozzarella Mrożonki Muffinki na grilla na kanapkę na kruchym spodzie Na słodko Na śniadanie na zakwasie na zimno na żeberkach naleśniki Nalewki Napoje nasiona chia nutella Obiad ogórki omlet orzechy otręby pszenne owsiane pancakes papryczka parmezan pasta jajeczna pasztet pączki pestki dyni pęczak pieczarki pieczone jabłko pieczone ziemniaki pieczywo pierniczki Piernik Pierogi pierś z indyka pierś z kurczaka pietruszka Pizza Placek Placki placuszki pomarańcze pomidorówka por porzeczki potrawy wigilijne przekąska Przepisy kulinarne Przetwory rabarbar rodzynki rogaliki Ryby ryż salami Sałatki schab seler ser serek sernik sezam skórka pomarańczowa skrzydełka Smalec soczewica solone orzeszki sorbet sos Sosy Surówka suszone pomidory suszony chrzan Sylwester syrop szaszłyki szparagi szpinak śledzie śliwki śliwki kalifornijskie Śniadanie/kolacja Świąteczne przygotowania z Sunflower Tarty Torty truskawki tuńczyk twaróg udka w kokilkach w occie w oleju Warzywa wątróbka Wielkanoc wino wiśnie Wuzetka z bakaliami z białek z lawendą z makaronem z makiem Z mąki Z olejem z owocami z piekarnika z szynkowara z warzywami zakwas zalewa octowa zapiekanka zielony szejk ziemniaki ziołowe Zrazy zupa-krem Zupy żeberka żurawina żurek