Śledzie w oleju z żurawiną i czerwoną cebulą

   Witajcie w zimową, słoneczną, ośnieżoną niedzielę :) Dziś przychodzę o śledziowych smakoszy z propozycją nie do odrzucenia :) Będą z nich zadowoleni zarówno znawcy wspaniałych smaków, jak i ci, dla których liczy się również wygląd :) A więc do dzieła :) 



Potrzebujemy:
  • 2 filety śledziowe typu matias
  • 1 czerwoną cebulę
  • 50 g suszonej żurawiny
  • łyżeczkę pieprzu ziołowego
  • 1/2 szklanki oleju rzepakowego
Filety śledziowe należy wymoczyć z nadmiaru soli. Ja nie mam jakiegoś bliżej określonego czasu moczenia. Jak kto woli :) Filety śledziowe kroimy w paski - tak mniej więcej 1 cm. Następnie dodajemy do nich pokrojoną czerwoną cebulę i żurawinę. W słoiku układamy warstwami - cebula, śledź, żurawina. Olej rzepakowy mieszamy z łyżeczką pieprzu ziołowego i wlewamy do słoika. Odstawiamy przynajmniej na 24 godziny do lodówki :) Smacznego :)


5 komentarzy:

  1. Ostatnio coś nie przepadam za śledziami :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Jeszcze raz gratuluję zdanego egzaminu, a śledzie pomijam milczeniem :)

    OdpowiedzUsuń
  3. mniam!!!! bardzo lubię takie śledziki :) I ..... GRATULUJĘ!!!!!

    OdpowiedzUsuń

Pozostaw po sobie ślad :) Napisz co o tym sądzisz :) Będę bardzo wdzięczna :)

Copyright © 2016 Sunflower - w wolnej chwili... , Blogger