Pumpkin spice latte low carb

Jesienią wystarczy, że zrobi się trochę chłodniej, a dynia zaczyna pojawiać się wszędzie. W zupie, cieście, dekoracjach, na balkonach i oczywiście w kawie. Przez długi czas do tej ostatniej wersji podchodziłam z pewną rezerwą, bo kawa to kawa, a dynia niech sobie spokojnie siedzi w garnku. Tyle że po serniczku dyniowym zostało mi trochę puree i patrzyło na mnie z lodówki z miną produktu, który oczekuje dalszego wykorzystania.

Zrobiłam więc pumpkin spice latte. Pierwsza myśl po spróbowaniu? Dobrze, że nie wsypałam do niej wszystkiego, co kojarzy się z jesienią. W wielu przepisach lista przypraw jest tak długa, że kawa ma niewielkie szanse przebić się przez cynamon, imbir, goździki i gałkę muszkatołową. Ja chciałam nadal pić kawę. Tylko cieplejszą, kremową, pachnącą jesienią i z delikatnym smakiem prawdziwej dyni.

I właśnie taka wersja została ze mną.

To nie jest napój, który nazwałabym ścisłym keto, bo dodaję prawdziwe puree z dyni. Są go jednak tylko dwie łyżki na dużą porcję, dlatego przy rozsądnym doborze mleka i słodzika pumpkin spice latte spokojnie może znaleźć miejsce w umiarkowanym low carb.

Składniki na 1 dużą porcję:

  • 1 podwójne espresso, około 50–60 ml,
  • 200 ml niesłodzonego mleka migdałowego,
  • 50 ml śmietanki 30%,
  • 30 g, czyli około 2 łyżki, gęstego puree z pieczonej dyni,
  • ½ łyżeczki cynamonu,
  • niewielka szczypta mielonego imbiru,
  • maleńka szczypta gałki muszkatołowej,
  • ½ łyżeczki ekstraktu waniliowego,
  • erytrytol, alluloza lub inny słodzik do smaku.

Goździków tym razem nie dodaję. Są świetne w wielu jesiennych rzeczach, ale w kawie bardzo łatwo przejmują władzę nad całym kubkiem. Jeśli ktoś je uwielbia, można dodać dosłownie odrobinę mielonych, ale naprawdę odrobinę.

Do małego rondelka wlewam mleko migdałowe i śmietankę. Dodaję puree z dyni, cynamon, imbir, gałkę muszkatołową, wanilię oraz słodzik. Podgrzewam na małym ogniu, cały czas mieszając trzepaczką. Nie doprowadzam do mocnego wrzenia. Chodzi o to, żeby mieszanka była dobrze gorąca, puree dokładnie się połączyło z płynem, a przyprawy oddały aromat.

I tutaj właśnie ma znaczenie, jakiego puree użyjemy. Powinno być gładkie i dość gęste, bez włókien i kawałków dyni. Najlepiej sprawdza mi się puree z dyni upieczonej i zmiksowanej bez dodatku wody.

Kiedy mleczna mieszanka jest gorąca, zdejmuję rondelek z palnika i spieniam ją spieniaczem. Można również energicznie potraktować ją trzepaczką. Nie oczekuję piany jak z kawiarni, szczególnie przy mleku migdałowym, ale śmietanka sprawia, że napój robi się przyjemnie kremowy.

Do dużego kubka wlewam świeżo przygotowane podwójne espresso, a następnie gorącą mieszankę dyniową.

Na wierzchu odrobina cynamonu i właściwie niczego więcej mi nie potrzeba.

Jeśli nie mamy ekspresu można przygotować około 60 ml bardzo mocnej kawy z kawiarki albo zaparzyć mocną kawę w inny ulubiony sposób. Ważne, żeby była naprawdę intensywna. Przy 250 ml mleka i śmietanki zwykła, delikatna kawa po prostu zniknie.

Nie polecam natomiast zwiększania ilości dyni tylko po to, żeby latte było „bardziej dyniowe”. Dwie łyżki wystarczą. Większa ilość zaczyna zmieniać konsystencję napoju i zamiast kawy możemy dostać coś niebezpiecznie zbliżonego do bardzo rzadkiej zupy dyniowej. A jednak nie po to włączam ekspres.

Jak zrobić własną przyprawę pumpkin spice?

Jeśli zamierzam przygotowywać taką kawę częściej, nie odmierzam za każdym razem trzech przypraw. Do małego słoiczka wsypuję:

  • 4 łyżeczki cynamonu,
  • 1 łyżeczkę mielonego imbiru,
  • ½ łyżeczki gałki muszkatołowej.

Mieszam i gotowe. Do jednej kawy wystarcza mi około ½ łyżeczki mieszanki. Jeśli lubicie mocniej korzenny smak, można dać trochę więcej, ale zaczęłabym właśnie od tej ilości.

Ważne jest też mleko. W wersji low carb wybieram niesłodzone mleko migdałowe i zawsze zerkam na etykietę, bo dwa kartony stojące obok siebie potrafią mieć zupełnie inną ilość węglowodanów. Nie korzystam z gotowych syropów pumpkin spice – właśnie tam bardzo często kryje się sporo cukru.

Można na wierzch dodać trochę ubitej śmietanki. Wtedy kawa robi się już właściwie małym deserem i nie widzę w tym nic złego. Trzeba tylko uczciwie pamiętać, że śmietanka nadal ma kalorie, nawet jeśli bardzo ładnie wygląda na kawie.

Pierwszy kubek wypiłam przy stole, patrząc na resztę puree w lodówce. I pojawił się pewien problem. Miałam je przecież wykorzystać i zakończyć temat dyni. Tymczasem zaczęłam się zastanawiać, czy nie upiec kolejnej.

Tak właśnie jesień przejmuje kuchnię. Najpierw niewinnie stawia w niej jedną dynię, a potem człowiek orientuje się, że dobiera do kawy cynamon.

Komentarze

Etykiety

akcja błyskawiczny piątek Alkohole ananas babeczki Babka Babka gotowana baleron banan barszcz batoniki bazylia bez pieczenia beza bezy biały barszcz bigos bigos ze słodkiej kapusty biszkopt biszkopty bita śmietana blok boczek botwinka Boże Narodzenie brokuły brzoskwinie budyniowy krem budyń bułki buraki bzu cannelloni cappuccino cebula chilli chipsy chleb Chłodniki chrzan Ciasteczka Ciasto ciasto francuskie ciasto naleśnikowe cukinia curry cynamon cytryna czarna porzeczka czarny bez czekolada czosnek danie obiadowe deser Dietetycznie do kawy do mięsa domowa przyprawa piernikowa domowa szynka domowa wędlina domowe musli domowe pieczywo domowej roboty Domowy ketchup domowy kisiel drożdże drożdżówka duszone dynia dżem fasola feta FIT Flaki granat granola gruszki grzyby suszone imbir jabłka Jajka jarmuż jednogarnkowe jogurt kajmak kajzerki kakao kakaowe kalafior kapary kapusta Kapusta modra kardamon karkówka karp kasza jaglana kawa kefir Keto kiełbasa ze słoika Kiszonki kiwi kluseczki kokos koktajl koktajlowe konfitura koperek kremówka Kruche kruszonka Kurczak kuskus kwiat czarnego bzu legumina lody łosoś Majonez Makaron maliny marchew marmolada Marynata masa serowa mascarpone masło orzechowe maślanka Mazurek mąka kukurydziana mąka orkiszowa mielone Mięsne mięta migdały miód młoda kapusta mogdały morele mozzarella Mrożonki Muffinki na grilla na kanapkę na kruchym spodzie Na słodko Na śniadanie na zakwasie na zimno na żeberkach naleśniki Nalewki Napoje nasiona chia nutella Obiad ogórki omlet orzechy otręby pszenne owsiane pancakes papryczka parmezan pasta jajeczna pasztet pączki pestki dyni pęczak pieczarki pieczone jabłko pieczone ziemniaki pieczywo pierniczki Piernik Pierogi pierś z indyka pierś z kurczaka pietruszka Pizza Placek Placki placuszki pomarańcze pomidorówka por porzeczki potrawy wigilijne przekąska Przepisy kulinarne Przetwory rabarbar rodzynki rogaliki Ryby ryż salami Sałatki schab seler ser serek sernik sezam skórka pomarańczowa skrzydełka Smalec soczewica solone orzeszki sorbet sos Sosy Surówka suszone pomidory suszony chrzan Sylwester syrop szaszłyki szparagi szpinak śledzie śliwki śliwki kalifornijskie Śniadanie/kolacja Świąteczne przygotowania z Sunflower Tarty Torty truskawki tuńczyk twaróg udka w kokilkach w occie w oleju Warzywa wątróbka Wielkanoc wino wiśnie Wuzetka z bakaliami z białek z lawendą z makaronem z makiem Z mąki Z olejem z owocami z piekarnika z szynkowara z warzywami zakwas zalewa octowa zapiekanka zielony szejk ziemniaki ziołowe Zrazy zupa-krem Zupy żeberka żurawina żurek