Kandyzowana skórka pomarańczowa jest nie tylko dodatkiem do świątecznych wypieków. Ta zrobiona w domu jest nieporównywalnie smaczniejsza i aromatyczna niż kupiona. Słoiczek skórki pomarańczowej zawsze stoi na tacy w kuchni, gdyż uwielbiam z nią herbatę, ciasta, desery i lody. Potrzebne nam będą skórki obrane z pomarańczy, cukier i słoik.
Witajcie, witajcie :) Naszło mnie dziś na zrobienie jakiegoś mięsiwka do chlebka - w moim przypadku do placków Dukana :) Najnowszy wynalazek z mięsa mielonego (drobiowego) i piersi z kurczaka :)
Proponuję Wam dziś Kochani Bigos Hultajski - mój ulubiony :) Z mieszanej kapusty, słodko-kwaśny, z grzybkami i mięsem. Taki ciut "śmieciowy", bo możecie wrzucić do niego resztki mięs i wędlin :)
Znów kapuśniak, ale tym razem ze słodkiej kapusty. Potraktowałam go wyjątkowo dietetycznie. Kilogramy powoli mnie opuszczają, więc nie mogę tego zaprzepaścić :)
W moim wiejskim sklepie pracuje bardzo miła i sympatyczna Pani Justyna. Jak tylko mam chwilę czasu, a w sklepie nie ma klientów rozmawiamy na różne tematy. To właśnie Pani Ekspedientka Justyna "sprzedała" mi przepis na bardzo proste, dietetyczne i smaczne danie :)
Naleśniki, które polecam wszystkim :) Zrobicie je szybko, składników mało, a więc tanie :) Z przepisu wychodzi sześć naleśniczków. Polecam z jogurtem naturalnym i malinami.
Pewnie nie uwierzycie, ale nigdy w życiu nie gotowałam zupy cebulowej, co więcej - nigdy jej nie jadłam. Zainspirowała mnie reklamowana w TV z ciastem francuskim, ale w związku z tym, że nie uznaję zup z paczki zaczęłam szukać inspiracji w Internecie. I tak jak to ja przejrzałam mnóstwo różnych przepisów z których skleciłam mój własny. Przepis się sprawdził, zupa zrobiła furorę i doczekała się dokładki :) Gar został skonsumowany w jeden wieczór :)
Zupa kalafiorowa kojarzy mi się ze szkolną stołówką, nieciekawym zapachem i smakiem. Ciężko mnie było namówić na ugotowanie i zjedzenie kalafiorowej. Kalafiora uwielbiam więc postanowiłam więc ugotować taką zupę, którą będę jadła ze smakiem, a że na dworze jeszcze zima przyda się taka z rozgrzewającymi przyprawami.
Dziś znów czas na zupkę:) Smakowicie pachnący, smakiem nęcący, gęsty, aż "łyżka stoi" - kapuśniak z kiszonej kapusty. Powiedziałabym, że tradycyjny. Okazuje się, że dla mojej rodziny tak, dla innych nie :) To co różni go od tego gotowanego w polskich domach to po pierwsze połączenie w jednej zupie kaszy i ziemniaków, po drugie podsmażenie kapusty przed włożeniem do gara :) Dla mnie smak kapusty i kolor zupy dzięki temu jest bardziej wyrazisty :)