Kremowy chłodnik ogórkowo-rzodkiewkowy w stylu keto i low car
Lato potrafi dać w kość. Już od rana jest ciepło, w południe człowiek zastanawia się, czy nie zamieszkać w lodówce, a wieczorem nawet gotowanie wydaje się sportem ekstremalnym. W takie dni nie marzę o gorącym rosole ani pieczeni. Marzę o czymś zimnym. Bardzo zimnym. I najlepiej takim, co nie tylko orzeźwia, ale jeszcze naprawdę syci. Ten chłodnik robię od kilku sezonów i za każdym razem znika z garnka szybciej, niż zdąży się porządnie schłodzić. Jest kremowy, pełen chrupiących warzyw i świeżych ziół. A do tego idealnie wpisuje się w dietę low carb i keto.
Składniki (4 porcje)
- 700 ml kefiru
- 300 ml jogurtu greckiego
- 1 duży ogórek
- 1 pęczek rzodkiewek
- 1 pęczek szczypiorku
- ½ pęczka koperku
- 2 ząbki czosnku
- 2 łyżki majonezu
- 1 łyżka soku z cytryny
- sól
- świeżo mielony pieprz
- 4 ugotowane jajka
- kilka plasterków ogórka
- świeży koperek
- opcjonalnie kilka kostek awokado
Ogórka zetrzyj na tarce o grubych oczkach. Jeśli puści dużo soku, delikatnie go odciśnij. Rzodkiewki również zetrzyj lub pokrój w bardzo drobną kostkę. Szczypiorek i koperek drobno posiekaj. Do dużej miski wlej kefir i dodaj jogurt grecki. Wrzuć majonez, przeciśnięty czosnek i sok z cytryny. Całość dokładnie wymieszaj. Dodaj warzywa oraz zioła. Dopraw solą i dużą ilością świeżo mielonego pieprzu. Na koniec wstaw chłodnik do lodówki przynajmniej na godzinę. I tu zaczyna się najtrudniejsza część. Nie podjadać co pięć minut "tylko spróbuję, czy już dobry".
Najbardziej lubię nalać chłodnik do głębokiego talerza, dodać połówki ugotowanego jajka, trochę koperku i kilka kostek awokado. Czasem dorzucam jeszcze kilka kostek lodu. Tak, wiem. Brzmi dziwnie. Spróbuj. Podziękujesz mi później.
Chłodnik smakuje świeżo, lekko i kremowo. Ogórek przyjemnie chłodzi, rzodkiewka dodaje charakteru, koperek robi całą letnią robotę, a jajko sprawia, że to już nie jest tylko zupa. To pełnowartościowy obiad.
Dlaczego warto zrobić ten chłodnik?- idealny na upały
- sycący mimo swojej lekkości
- pełen świeżych warzyw i ziół
- gotowy w kilkanaście minut
- keto i low carb
Jeśli miałabym wybrać jedno danie, które najlepiej smakuje latem, byłby to właśnie ten chłodnik. Bo czasem najlepsze przepisy nie potrzebują piekarnika, długiej listy składników ani wielkiego planowania. Wystarczy kilka świeżych warzyw, dobra miska i chwila spokoju na tarasie. A reszta robi się sama.

Komentarze
Prześlij komentarz
Pozostaw po sobie ślad :) Napisz co o tym sądzisz :) Będę bardzo wdzięczna :)