Niskowęglowodanowe ciasto z rabarbarem i kruszonką migdałową
Rabarbar ma w sobie coś wyjątkowego. Przez większą część roku człowiek o nim nie myśli. A potem nagle pojawia się na straganach i zaczyna się: "Może kompot?" "Może drożdżowe?" "Może placek u babci?" U mnie najczęściej kończy się na cieście. Ale nie byle jakim. Bo skoro już piec, to niech będzie wilgotne, pachnące wanilią i takie, że po pierwszym kawałku człowiek od razu planuje drugi. A przy okazji niech będzie niskowęglowodanowe. Bo jedno drugiemu wcale nie przeszkadza.
Składniki na ciasto
- 4 jajka
- 100 g miękkiego masła
- 80 g erytrytolu
- 150 g mąki migdałowej
- 50 g mielonych migdałów
- 100 ml śmietanki 30%
- 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
- 300 g rabarbaru
- 50 g mąki migdałowej
- 30 g zimnego masła
- 20 g erytrytolu
- szczypta cynamonu
Rabarbar umyj i pokrój na kawałki długości około 1–2 cm. Jeśli trafił Ci się wyjątkowo kwaśny egzemplarz, możesz oprószyć go odrobiną erytrytolu i odstawić na kilka minut. Choć przyznam, że lubię ten charakterek rabarbaru.
Masło utrzyj z erytrytolem. Dodawaj po jednym jajku. Następnie wlej śmietankę i wanilię. Wsyp mąkę migdałową, mielone migdały oraz proszek do pieczenia. Powstanie gęste, kremowe ciasto. Przełóż je do tortownicy o średnicy około 22 cm. Na wierzchu rozsyp rabarbar. Nie wciskaj go na siłę. Podczas pieczenia sam znajdzie sobie miejsce.
W miseczce rozetrzyj palcami wszystkie składniki. Powinna przypominać mokry piasek. Ten moment zawsze przypomina mi dzieciństwo i podjadanie kruszonki jeszcze przed pieczeniem. Posyp nią całe ciasto.
Piecz około 45–50 minut w 175°C. Wierzch powinien być złocisty. Kruszonka lekko chrupiąca. A dom pachnieć tak, że nagle wszystkim przypomina się, gdzie jest kuchnia.
Ciasto smakuje dokładnie tak, jak powinno smakować dobre ciasto z rabarbarem. Najpierw delikatna słodycz. Potem przyjemna kwaskowość owoców. Na końcu maślana kruszonka. I nagle okazuje się, że ten kawałek, który miał być "tylko do kawy", jakoś tajemniczo znika.
Dlaczego warto upiec to ciasto- niskowęglowodanowe
- bez pszennej mąki
- wilgotne i miękkie
- z chrupiącą kruszonką
- idealne do kawy, herbaty i majowych popołudni
Rabarbar nie zostaje z nami na długo. Dlatego warto wykorzystać ten moment i upiec coś, co pachnie domem, spokojem i początkiem lata.
.png)
Komentarze
Prześlij komentarz
Pozostaw po sobie ślad :) Napisz co o tym sądzisz :) Będę bardzo wdzięczna :)