Karkówka duszona z pieczarkami i cukinią
Przyznaję się bez bicia. Lubię takie obiady, które pachną już wtedy, kiedy jeszcze nie są gotowe. Takie, które sprawiają, że człowiek co chwilę zagląda do patelni, jakby od tego mięso miało szybciej się zrobić. I właśnie taka jest ta karkówka. Miękka, soczysta, otulona aromatycznym sosem z pieczarek i warzyw. Bez mąki. Bez zagęstników. Bez całego tego kombinowania. Po prostu porządne jedzenie.
- 700 g karkówki
- 300 g pieczarek
- 1 średnia cukinia
- 1 cebula
- 2 ząbki czosnku
- 200 ml śmietanki 30%
- 2 łyżki masła klarowanego
- 1 łyżeczka musztardy
- ½ łyżeczki papryki wędzonej
- ½ łyżeczki tymianku
- sól i pieprz
Karkówkę pokrój w niezbyt cienkie plastry. Posól, popieprz i oprósz papryką wędzoną. Na dużej patelni rozgrzej masło klarowane. Obsmaż mięso z obu stron. Nie chodzi o to, żeby było gotowe. Ma złapać kolor. Ten kolor, który mówi: "o tak, będzie dobrze." Przełóż mięso na talerz.
WarzywaNa tej samej patelni podsmaż cebulę. Dodaj czosnek. Potem pieczarki. I tu zaczyna się magia. Bo pieczarki najpierw puszczają wodę, a potem nagle zaczynają pachnieć tak, że człowiek robi się głodny po raz drugi. Na końcu dodaj pokrojoną cukinię. Podsmaż jeszcze kilka minut.
SosDo warzyw dodaj śmietankę, musztardę i tymianek. Wymieszaj. Włóż karkówkę z powrotem na patelnię. Przykryj. Duś około 30–40 minut na małym ogniu. I teraz pozostaje najtrudniejsza część. Czekanie.
Najczęściej podaje z dużą sałatką, z surówką z nowalijek, z brokułem na maśle, albo po prostu w misce, z dużą ilością sosu. Bo szkoda byłoby zostawić choć kroplę.
Smakuje dokładnie tak, jak powinien smakować domowy obiad. Mięso jest miękkie. Pieczarki robią całą aromatyczną robotę. Cukinia dodaje lekkości. A sos... Powiedzmy tylko tyle, że bardzo łatwo nagle potrzebować dokładki.
Dlaczego warto zrobić ten obiad- niskowęglowodanowy
- sycący na długo
- prosty do przygotowania
- idealny także na drugi dzień
- pachnie tak, że wszyscy krążą wokół kuchni
Niektóre przepisy są efektowne. Niektóre modne. A niektóre po prostu sprawiają, że przy stole robi się cicho, bo wszyscy zajęci są jedzeniem. I ta karkówka zdecydowanie należy do tej ostatniej kategorii

Komentarze
Prześlij komentarz
Pozostaw po sobie ślad :) Napisz co o tym sądzisz :) Będę bardzo wdzięczna :)