Dietetyczne babeczki kawowe

  Witajcie. Rano było ważenie i jestem bardzo zadowolona. Przez tydzień straciłam 0,7 kg, nie narzekam, Ela mnie odpowiednio do pionu ustawiła :) Na takiej diecie to ja mogę być. Dziś zaserwowałam sobie babeczki kawowe z nutą rumu i kardamonu. Są tak zarąbiste, że od razu postanowiłam sprzedać Wam przepis :)  

Oto on:
- 4 jajka
- 4 łyżki otrąb pszennych
- 8 łyżek otrąb owsianych
- 4 łyżki twarożku homo
- słodzik
- 2 czubate łyżeczki kawy rozpuszczalnej
- pół łyżeczki kardamonu
- kilka kropel aromatu rumowego
Białka oddzielić i ubić na sztywną pianę. Do miski wsypać otręby, dodać twarożek, aromat, kawę, kardamon, słodzik (do smaku), żółtka i wszystko dokładnie wymieszać. Na koniec połączyć z pianą z białek i bardzo delikatnie wymieszać. Masę wlać do 12 foremek na muffinki. Włożyć do piekarnika rozgrzanego do 180 stopni i piec 20 minut. Bajka... cud... miód i prażone orzeszki... :) 


Jak ostygły posypałam słodzikiem w pudrze - kiedyś coś takiego kupiłam i sprawdza się rewelacyjnie, oraz cynamonem :) Może w jakimś sklepie zobaczycie ten wynalazek - warto się zaopatrzyć :) Do posypywania truskawek niedługo nam się przyda :)

8 komentarzy:

  1. Apetycznie się zapowiada:) Myślę, że warto spróbować też w praktyce te łakocie:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wyglądają zaj....:)
    Ela to podobno jest niezłe kapo....:DD ale nie znam jej :):D
    A co do przepisu...następnym razem daj sobie...2 żółtka i 6 białek. Będzie bardziej białkowo a mniej węgli i tłuszczu. Ja gdy byłam na Dukanie...zawsze rozbijałam jajka na 2...tzn...4 jajka to 8 sztuk...4 białka i 4 żółtka... i połowę żółtek zamieniałam białkami. A żółtka to..na maseczki albo kotek zje.

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak dietetyczne to kiedyś zrobię:D! Wyglądają smakowicie!

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie no........ bomba i nie kaloryczna:) Wspaniałe!!!!

    OdpowiedzUsuń
  5. Też tego słodzika używam :) Przepis brzmi fantastycznie! Pewnie wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajny przepis muszę wypróbować. Tylko do tego słodzika nie jestem przekonana, bo podobno bardzo niezdrowy.

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajne, choć ja słodzików nie używam:)

    OdpowiedzUsuń
  8. pysznie wygląda ta babeczka, chętnie bym taką zjadła do kawki :-)

    OdpowiedzUsuń

Pozostaw po sobie ślad :) Napisz co o tym sądzisz :) Będę bardzo wdzięczna :)

Copyright © 2016 Sunflower - w wolnej chwili... , Blogger