Mielone z fetą

  Mielone to ulubione mięsko moich dzieci. Mięso mielę sama, żeby mieć gwarancję jego jakości i świeżości. Ale tradycyjne mielone w końcu mogą się znudzić, więc mam czasami ochotę "pocudować" :) Jeśli lubicie mielone i do tego czasami powydziwiać, mam dla Was propozycje na klopsy nadziane fetą. Uwierzcie, że to bardzo smaczna odmiana :)


  • 1/2 kg mięsa mielonego
  • ser feta
  • jajko
  • papryczka piri-piri lub chilli
  • 2 ząbki czosnku 
  • łyżka majeranku
  • pieprz
  • sól
  • bułka tarta
Do mięsa mielonego wbijamy jajko, dodajemy ząbki czosnku przeciśnięte przez praskę, papryczkę drobno pokrojoną, 3 łyżki bułki tartej i przyprawy. Fetę kroimy w grubą kostkę (ok 2 cm). Mięso formujemy w płaskie placki na środek układamy kostkę fety, mięso sklejamy tak aby feta była w środku, dokładnie aby nie wypłynął. Klopsy obtaczamy w bułce tartej i smażymy na patelni na głębokim oleju. Odsączamy na papierowym ręczniku i gotowe :)

12 komentarzy:

  1. U nas jest tak ja lubię zimne mielone,a mąż gorące i tak się uzupełniamy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To zupełnie tak jak u nas, ja też wolę zimne ;)

      Usuń
  2. Muszę spróbować, zawsze to jakieś urozmaicenie od zwykłych klopsów. a fetę lubię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie będzie Ci smakować ;)

      Usuń
  3. O jej! Swietny przepis. Masz rację, że mielone się mogą znudzić. Mój M bardzo je lubi, ostatnio wymyśliłam z dodaniem szczypiorku, dużo zielonej pietruszki i zielonego tymianku. Wyszły super.
    Buziak.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Musiały być pyszne ;) też lubię dużo zielska ;)

      Usuń
  4. Uwielbiam tak urozmaicane kotleciki :)
    Fajna propozycja :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo lubimy taką nadziewaną wersję :-)

    OdpowiedzUsuń

Pozostaw po sobie ślad :) Napisz co o tym sądzisz :) Będę bardzo wdzięczna :)

Copyright © 2016 Sunflower - w wolnej chwili... , Blogger