Klops z jajem czyli rzymska pieczeń :)


Hej, hej dziś kolejny pochmurny dzień. Chyba pogoda postanowiła stanąć na wysokości zadania po moich wczorajszych narzekaniach oraz marzeniach o wiośnie i w końcu zaczął padać śnieg. Jestem w trakcie drugiej kawy i od rana "garowałam" na kanapie w towarzystwie suczki Kiry i kota Hektora. Nawet przez moment pomyślałam, że może dziś pozostaniemy w tym stanie do wieczora. Ale nie, nie, nie mogę tak ślimaczo spędzić całego dnia. W związku z powyższym postanowiłam podzielić się z mięsożercami pomysłem na smaczną potrawę, którą można na ciepło wykorzystać do ziemniaków i surówki jako obiadowe danie, na zimno zaś w plasterkach na kanapki. A więc do dzieła :)



Potrzebujemy:
  • 1,5 kg mięsa mielonego,
  • 2 ząbki czosnku
  • trzy cebulki,
  • siedem jaj,
  • sól,
  • pieprz,
  • bułka tarta,
  • majeranek,
  • jałowiec i inne zioła - jakie tylko sobie życzycie.  
Cebulę kroimy w drobną kostkę, czosnek przeciskamy i podsmażamy na oleju. Do mięsa dodajemy dwa surowe jaja (pozostałe gotujemy na twardo), przyprawy, zioła i podsmażoną cebulę. Mieszamy dokładnie. Blachę prostokątną natłuszczamy i obsypujemy bułką tartą. 1/3 część mięska wykładamy na dno blachy, na środku w rządku układamy ugotowane, obrane jajka, wciskając je delikatnie w mięsko. Na wierzch i na boki wkładamy resztę mięsa delikatnie uklepując. Pieczemy około 1 godziny w 180 stopniach. Mniam :) Polecam :)

1 komentarz:

  1. Wyglada bardzo apetycznie i na pewno tez tak smakuje :-)

    OdpowiedzUsuń

Pozostaw po sobie ślad :) Napisz co o tym sądzisz :) Będę bardzo wdzięczna :)

Copyright © 2016 Sunflower - w wolnej chwili... , Blogger