Śledzie z kaparami i suszonymi pomidorami

  Czujecie już oddech Nowego Roku na plecach? :) Oj tak, czas szybciutko płynie :) Jak Sylwester to musi być golonka i flaki :) Taka to nasza rodzinna tradycja. Ale ja dziś nie z flakami przychodzę, choć jakby ktoś chciał z przepisu skorzystać, to proszę bardzo - niech klika KLIK :) Ja dziś mam pyszne śledzie, nie dosyć, że obłędnie się prezentują, to i smakują :)

  • 3 filety śledziowe typu matias
  • cytryna
  • cebula
  • kapary
  • pomidory suszone
  • olej rzepakowy
  • pieprz ziołowy


Śledzie moczymy, odsączamy, osuszamy ręcznikiem papierowym i kroimy w mniejsze kawałki. Cebulę obieramy, kroimy w piórka, cytrynę myjemy, sparzamy i kroimy w cieniutkie plasterki. W słoiku układamy warstwami:
  • cebulę
  • śledzia
  • plasterki cytryny
  • kapary
  • suszone pomidory pokrojone w paseczki
  • posypujemy pieprzem ziołowym


I tak do wyczerpania składników :) Zalewamy olejem rzepakowym. Odstawiamy na 24 godziny do lodówki i możemy cieszyć się ich wspaniałym smakiem :)

4 komentarze:

  1. Masz rację, są bardzo apetyczne :) Fajniutki przepis.
    U mnie jutro też śledziki z suszonymi pomidorami, ale nie tak bogate :)
    Przepis zapisuję do wypróbowania :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Lubię śledzie pod każdą postacią. Ale niestety , zawsze jestem po nich chora. Łakomstwo jednak zwycięża:
    Życze wszystkiego najlepszego w Nowym Roku, samych przyjemnych, spokojnych dni.

    OdpowiedzUsuń
  3. przygarniam ten przepis :)
    Wszystkiego Dobrego na Nowy Rok ❤️

    OdpowiedzUsuń

Pozostaw po sobie ślad :) Napisz co o tym sądzisz :) Będę bardzo wdzięczna :)

Copyright © 2016 Sunflower - w wolnej chwili... , Blogger