Rurki francuskie z truskawkową bitą śmietaną

 Rurki z ciasta francuskiego to bardzo szybka do przygotowania i smaczna "słodkość". Gotowe ciasto francuskie można kupić już niemal w każdym spożywczym sklepie, dlaczego więc nie wykorzystywać jego dobrodziejstw :) Dziś przygotowałam dla Was wersję z truskawkową śmietaną :) Rurki są pyszne i znikają w błyskawicznym tempie, więc można je dołączyć do akcji "Błyskawiczne piątki".

  • opakowanie ciasta francuskiego
  • 1 jajko
  • szklanka kremówki
  • 1 łyżka cukru pudru
  • 3/4 szklanki truskawek
  • 2 łyżki nalewki truskawkowej lub innego alkoholu
  • 3 łyżeczki cukru brązowego
Ciasto należy delikatnie rozwałkować, pokroić na 2 cm paski. Paski nawijamy na foremki do rurek, zaczynając od węższej części w taki sposób, aby ciasto na siebie nachodziło, ale nie wychodziło poza foremkę. Piekarnik nagrzewamy do 220 stopni. Rurki układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Jajko roztrzepujemy z łyżką wody, smarujemy nim rurki i posypujemy cukrem brązowym. Pieczemy około 20 minut. Studzimy i zdejmujemy z foremek.
Schłodzoną kremówkę ubijamy na sztywno, pod koniec dodając cukier puder. Truskawki rozgniatamy z nalewką i łączymy ze śmietaną. Rurki napełniamy kremem za pomocą szprycki.

18 komentarzy:

  1. Pyszne rurki i faktycznie błyskawiczne :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Francuskie ciasto jest idealne na takie smaczne wypieki.

    OdpowiedzUsuń
  3. bardzo lubię współpracę z ciastem francuskim;) chyba mnie przekonałaś do takich rureczek;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Współpraca z ciastem francuskim jest bardzo owocna ;)

      Usuń
  4. Pyszności :-) zjadłabym z chęcią :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam rurki, a z ciasta francuskiego to już w ogóle "niebo w gębie" :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rurki z bitą śmietaną to rarytas z dzieciństwa ;)

      Usuń
  6. Kusicielka z Ciebie Justynko! Smakowicie wyglądają te rureczki.
    Miłej niedzieli.

    OdpowiedzUsuń
  7. O mamo! Ty Diablico! A ja sie staram unikać słodyczy bo mi idzie w boczki.. ;) Ale jak czytam i patrzę na zdjęcie to mam ślinotok!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też staram się ograniczać, na szczęście żyję pod jednym dachem z takimi łasuchami, że dla mnie niewiele zostaje ;)

      Usuń
  8. Odpowiedzi
    1. Oj tak ;) smaczności znikające w mgnieniu oka ;)

      Usuń

Pozostaw po sobie ślad :) Napisz co o tym sądzisz :) Będę bardzo wdzięczna :)

Copyright © 2016 Sunflower - w wolnej chwili... , Blogger