Cytrynowe muffiny z bezą

  Ależ one piękne :) Jak ja jestem z nich dumna, no i z siebie oczywiście :) Ale jaki też wielki żal, że tak szybko znikają :) Nie zdążyłam nawet oczu nacieszyć :) Cud, że zdjęcie udało mi się zrobić :) Z jednej strony żal, a z drugiej radość, bo to dowód na to, że smakują :) 



  • 225 g mąki
  • 170 g cukru
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 4 jajka
  • cytryna
  • 100 g jogurtu naturalnego
  • 150 ml oleju 
  • 3 łyżki cukru pudru
Przygotować dwie miski. W jednej wymieszać przesiana mąkę z proszkiem i cukrem, w drugiej ubić dwa jajka i dwa żółtka, dodać jogurt i olej. Jajeczną masę przelać do miski z mąką, dodać otartą skórkę z cytryny, sok z połowy cytryny - dokładnie wymieszać, by powstało jednolite ciasto. 
Piekarnik nagrzać do 180 stopni. Foremki do babeczek wyłożyć papilotkami i nałożyć ciasto do 3/4 wysokości. Piec przez 25 minut. 
 
 
Po tym czasie wyjąć babeczki, zmniejszyć temperaturę do 140 stopni. 
2 białka ubić z 3 łyżkami cukru pudru. Powstałą bezę wycisnąć na babeczki i wstawić do piekarnika na 15 minut. Ja do bezy dodałam odrobinę srebrnego barwnika spożywczego, czego niestety na zdjęciach nie widać, a szkoda, efekt był niesamowity :)


4 komentarze:

  1. Ale świetnie wygladają *_*
    grlfashion.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Pięknie wyglądają!
    Perły ładnie się komponują :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wow! Co za piękności nam proponujesz! Piękne i smaczne, bo z cytryną:)))

    OdpowiedzUsuń
  4. Czuję, że będę znowu robić. Zabieram przepis :))

    OdpowiedzUsuń

Pozostaw po sobie ślad :) Napisz co o tym sądzisz :) Będę bardzo wdzięczna :)

Copyright © 2016 Sunflower - w wolnej chwili... , Blogger