Sernik, który udaje grzeczny, a potem znika nocą z lodówki
Są takie przepisy, które człowiek robi „tylko raz”. I są takie, które robi się kilka razy, a potem już nawet nie zapisuje – bo ręce same wiedzą, co robić. Ten sernik jest właśnie z tej drugiej kategorii. Niskowęglowodanowy, kremowy, delikatny… A oblany gorzką czekoladą, więc udaje poważny deser dla dorosłych, a tak naprawdę jest czystą przyjemnością. Jeśli ktoś mówi, że „na diecie to nie to samo” – to nie jadł tego sernika.
Składniki (tortownica 20–22 cm):
-
500 g serka z wiaderka (gęsty, dobrej jakości - koniecznie - z taniego dyskontowego nie wyjdzie)
-
250 g mascarpone
-
150 ml śmietanki 30%
-
4 jajka (w temperaturze pokojowej)
-
120–150 g erytrytolu pudru (do smaku)
-
1 łyżeczka wanilii
-
skórka otarta z 1 cytryny (opcjonalnie, ale polecam)
-
szczypta soli
-
opcjonalnie: 1 łyżka mąki migdałowej (dla idealnej struktury)
Polewa:
-
80–100 g gorzkiej czekolady (minimum 85%)
-
2–3 łyżki śmietanki 30%
Polewa:
Ten sernik nie jest „dietetyczny w smaku”, nie udaje deseru tylko jest deserem, który akurat nie ma cukru. I to się w nim bardzo szanuje.

Komentarze
Prześlij komentarz
Pozostaw po sobie ślad :) Napisz co o tym sądzisz :) Będę bardzo wdzięczna :)