Zupa węgierska

  Pogoda nas nie oszczędza - zimno, mokro i ponuro. W takie dni marzę o tym, żeby nie wychodzić z domu, zaszyć się z książką i gorącą herbatką pod kocykiem. Niestety Kochani nie ma tak dobrze :) W taką pogodę chce się również zjeść coś rozgrzewającego i pożywnego, stąd ten oto przepis na węgierską zupę :)

  • 200 g fasoli
  • 1 cebula
  • 1 marchewka
  • 1 pietruszka
  • kawałek selera
  • kawałek pora
  • 2 ząbki czosnku
  • 1/2 zielonej papryki
  • 1/2 czerwonej papryki
  • 50 g wędzonego boczku
  • 1 liść laurowy
  • 4 ziarna pieprzu
  • chilli
  • sól
Fasolę namoczyć na całą noc. Odlać wodę, fasolę przełożyć na garnka zalać 2 litrami wody, dodać pieprz, liść laurowy i pokrojony boczek. Gotować tak długo aby fasola była wpół miękka. Warzywa pokroić i podsmażyć na oleju. Dodać do fasoli, gotować do miękkości. Doprawić solą i chilli.

4 komentarze:

  1. A co potem?? Podsmażone warzywa połączyć z fasolą i gotować wszystko do miękkości?

    Swoją drogą brzmi to pysznie, idealna zupa na rozgrzewkę, po długim jesiennym spacerze. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, oczywiście, dla jasności, dopisałam ;)

      Usuń
  2. Idealna na jesień. Pyszna propozycja :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo smaczne i pożywne danie jednogarnkowe :) Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń

Pozostaw po sobie ślad :) Napisz co o tym sądzisz :) Będę bardzo wdzięczna :)

Copyright © 2016 Sunflower - w wolnej chwili... , Blogger