Mielone z jajkiem i serem

  Dzisiaj mam dla Was kolejną wariację na temat mielonych :) Aby nam się nie znudziły trzeba je sobie urozmaicać. Dziś mielone z jajkiem i plastrem żółtego sera - przekrojone wygląda jak z oczkiem :) Ponieważ klopsy wychodzą duże ja podaję je przekrojone na pół, dzięki czemu goście przed konsumpcją mogą zobaczyć co się w nich kryje :)

  • 400 g mięsa mielonego
  • 4 plastry żółtego serca
  • 4 jajka
  • 1 cebula
  • 2 ząbki czosnku
  • 1/2 kajzerki
  • sól i pieprz do smaku, majeranek, ulubione przyprawy
  • olej
  • bułka tarta 
Jajka gotujemy na twardo, bułkę namaczamy, cebulę siekamy, czosnek przeciskamy przez praskę. Do mięsa dodajemy cebulę, czosnek, odciśniętą bułkę, doprawiamy ulubionymi przyprawami. Jajka obieramy, każde owijamy plasterkiem sera i oblepiamy mięsem. Gotowe klopsy obtaczamy w bułce tartej i smażymy w głębokim oleju - odsączamy na ręczniku papierowym.

12 komentarzy:

  1. dawno nie robiłam mielonych :) fajny sposób na ich urozmaicenie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A u mnie mielone bardzo często ;) dlatego żeby się nie znudziły muszę urozmaicać ;)

      Usuń
  2. Ja mam problem z mielonymi. Poza tymi, które robi moja mama, żadne mi się smakują. Nie wiem, jak Ona to robi...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te nasze mamy mają niesamowite kulinarne zdolności ;) nie ma jak u mamy ;)

      Usuń
  3. To coś podobnego do pieczeni rzymskiej tylko jeden klopsik, jedno jajko. Muszę też tak zrobić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O coś takiego ;) miniaturka rzymskiej pieczeni ;)

      Usuń
  4. Ale fajny pomysł, kupuję!
    Cieplutko pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę Ewuniu ;) pozdrawiam

      Usuń

Pozostaw po sobie ślad :) Napisz co o tym sądzisz :) Będę bardzo wdzięczna :)

Copyright © 2016 Sunflower - w wolnej chwili... , Blogger