"Śliwka w czekoladzie" - przesmaczne ciacho

 Kochani przychodzę dziś do Was z ciachem, którego "pyszność" przeszła moje najśmielsze oczekiwania. Cudowny, puszysty, kakaowy biszkopt, wspaniały krem budyniowy, śliwki i rozpływająca się w ustach bajeczna czekolada. Niech nie zwiedzie Was jego niepozorny wygląd, kosmiczne doznania gastryczne gwarantowane :)


Biszkopt:
  • 5 jaj
  • 1 szklanka cukru
  • 1 szklanka mąki pszennej
  • 1 budyń śmietankowy
  • 3 łyżki kakao
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
Oddzielamy białka od żółtek. Do białek dodajemy szczyptę soli i ubijamy na sztywno, dodajemy po łyżce cukru wciąż ubijając i po jednym żółtku. Mąkę wymieszać z proszkiem do pieczenia, kakao i budyniem, dodać do masy i wymieszać delikatnie łyżką. Piec 30 minut w 180 stopniach. Ostudzić.


Krem:
  • 3 szklanki mleka
  • 2 budynie śmietankowe
  • 1 szklanka cukru
  • 250 g masła ekstra
  • 1 żółtko
2,5 szklanki mleka zagotować z cukrem, dodać budyń rozmieszany w 1/2 szklanki zimnego mleka, dodać żółtko, ugotować budyń, ostudzić i utrzeć z miękkim masłem.


500 g śliwek kalifornijskich pokroić w paseczki, zalać wrzątkiem na pół godziny. Po tym czasie śliwki odcedzić,  ściąć skórkę biszkoptu z wierzchu, wodą ze śliwek skropić biszkopt, posmarować biszkopt kremem, wyłożyć śliwki.

Polewa:
  • 2 gorzkie czekolady Wedel
  • 3/4 kostki margaryny
Rozpuszczamy czekoladę z margaryną w kąpieli wodnej. Ciasto polać czekoladą i włożyć na kilka godzin do lodówki. Róbcie, jedzcie, zachwalajcie :)

8 komentarzy:

  1. Przepis podbieram, będę niedługo robić , na mamy urodziny :)) Bosz, jak apetycznie to wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A bardzo proszę :-) myślę, że będzie smakował baaaaaardz ;)

      Usuń
    2. Zrobione, zjedzone i baaardzo smakowało. Placek dołączy do kolekcji - ulubionych w moim domowym spisie :)

      Usuń
    3. Bardzo się cieszę ;)

      Usuń
  2. Mmmm, brzmi fenomenalnie, wypróbuję !

    OdpowiedzUsuń

Pozostaw po sobie ślad :) Napisz co o tym sądzisz :) Będę bardzo wdzięczna :)

Copyright © 2016 Sunflower - w wolnej chwili... , Blogger