Pierś kurczaka z mozzarellą i suszonymi pomidorami

  Och to choróbsko nie chce odpuścić :) Muszę powiedzieć szefowej, że powinnam dostać nagrodę "Pracownika roku" :) Choroba w dni wolne to już moja wieloletnia przypadłość :) Tak więc ferie przywitałam straszną infekcją :) I choć dziś już postanowiłam wrócić do żywych, opuściłam łoże, zamieniłam kreację piżamową na domową, to zbyt dobrze się nie czuję. Ale obiad udało mi się zrobić - pierwszy od czterech dni, na który teraz Was zapraszam :)


Przed Wami soczysta, smakowita, prosta i szybka w wykonaniu pierś z kurczaka z mozzarellą i suszonymi pomidorami - paluszki lizać :)
  • pierś z kurczaka - 1/2 na łebka
  • mozzarella
  • suszone pomidory
  • ulubione przyprawy
  • tymianek
  • olej


Pierś z kurczaka nacieramy ulubionymi przyprawami i smażymy na rozgrzanym oleju króciutko do lekkiego zarumienienia. Zdejmujemy z patelni i czekamy do lekkiego ostygnięcia. Mozzarellą kroimy w plastry, osączamy suszone pomidory. Pierś "nakrajamy" ostrym nożem pod kątem tak, aby powstała "kieszonka". W "kieszonkę" wkładamy plasterek mozzarelli i kawałki pomidorów. 


Piersi układamy w naczyniu żaroodpornym, polewamy tłuszczem od smażenia i posypujemy tymiankiem. Zapiekamy w piekarniku nagrzanym do 180 stopni przez około 20 minut. Pychotka - polecam :)




5 komentarzy:

  1. Ładnie wygląda :>
    grlfashion.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rewelacyjnie również smakuje - polecam ;)

      Usuń
  2. zrobiłam pychotka ;) pozdrawiam Justynko :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Wygląda bardzo pysznie! Chyba wypróbuje właśnie dziś, bo nie mam pomysłów na obiad. Składniki mam, nawet mozarellę:)

    OdpowiedzUsuń

Pozostaw po sobie ślad :) Napisz co o tym sądzisz :) Będę bardzo wdzięczna :)

Copyright © 2016 Sunflower - w wolnej chwili... , Blogger