Świeczki świąteczne - decoupage

  Nie jem, nie śpię, nie oddycham tylko robię, robię, robię - oczywiście żartuję :) Doba jest niestety za krótka na wszystkie pomysły łażące po moim rozczochranym łbie :) Tym razem świąteczne świeczki - właśnie skończyłam - jeszcze ciepłe :) To mój pierwszy w życiu decoupage na świecach. Na pierwszy rzut poszły niewielkie 5,5 cm/6 cm, żeby nie było mi żal jak nic z tego nie wyjdzie :) Ale jakoś się udało, na pierwszy raz chyba jest nieźle - zresztą zobaczcie sami :)





















8 komentarzy:

  1. Piękne, co jedna to ładniejsza :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Świętami zapachniało :) śliczności pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczne ! szczególnie te z ptaszkami ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Justynko,ja też nie śpię,nie jem...żartowałam ... I maluję bombki :) Powinnam zmienić swoją nazwę.. z AriArt, na Upaćkana farbami :)
    Bardzo ładne dequpażki wyczyniasz

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczne :)
    Mi najbardziej podobają się te z choinkami :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo ładne!
    Mi pasuje ta druga ale wszystkie są śliczne :)

    OdpowiedzUsuń

Pozostaw po sobie ślad :) Napisz co o tym sądzisz :) Będę bardzo wdzięczna :)

Copyright © 2016 Sunflower - w wolnej chwili... , Blogger