Konfitura morelowa z miętą

   Upał niemiłosierny a ja nadal zamykam lato w słoikach. Dziś chcę Wam zaproponować niesamowite konfitury morelowe z dodatkiem orzeźwiającej mięty - wspaniałe. Moje dzieciaki się nią zachwyciły, więc najprawdopodobniej jako pierwsza pójdzie na pożarcie :) 



4 kg moreli
1 kg cukru
4 gałązki świeżej mięty lub 4 łyżki suszonej


Morele opłukać, osuszyć, wydrylować i pokroić na mniejsze kawałki. W garnku morele zasypać cukrem i pozostawić by puściły sok. Gotować na średnim ogniu przez około 20 minut - mieszać od czasu do czasu. Miętę umyć, osuszyć i pokroić, dodać do konfitury, gotować aż do uzyskania satysfakcjonującej konsystencji :) Przekładamy gorące do wyparzonych suchych słoików i dokładnie zakręcamy :)

6 komentarzy:

  1. no dobra, a gdzie słoik(i) dla mnie??!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze są może się Kochana załapiesz :)

      Usuń
  2. Z miętą robię truskawki smakują super. Innych owoców nie próbowałam, ale skoro mówisz, że morele dobre to chyba wypróbuję renglody bo u mnie wysyp

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale będzie konfiturka :) renklody rewelacja :)

      Usuń
  3. Justynko jadłam dżem z moreli cudowny po prostu więc na twoją konfiturę też się piszę ;)

    OdpowiedzUsuń

Pozostaw po sobie ślad :) Napisz co o tym sądzisz :) Będę bardzo wdzięczna :)

Copyright © 2016 Sunflower - w wolnej chwili... , Blogger