Leśny mech - ciasto ze szpinakiem

 Z tęsknoty za zielenią i w przeddzień Dnia Kobiet postanowiłam zrobić ciasto o którym dużo słyszałam, ale nigdy nie próbowałam :) Teraz już wiem, że będę często próbować - niebo w gębie :) 

Przepis na tortownicę 25 cm. 
Potrzebujemy:
3 jajka
250 g cukru
1 1/3 szklanki oleju
1 szklanka mąki krupczatki
1 szklanka mąki tortowej
2 łyżeczki proszku do pieczenia
400 g mrożonego szpinaku


1 granat
2 łyżki cukru pudru
300 ml śmietany kremówki
2 Śmietan-fixy
Szpinak rozmrażamy i odciskamy nadmiar wody. Jajka miksujemy z 250 g cukru na puszystą masę, do niej stopniowo dodajemy olej miksując. Mąki przesiewamy do miski, mieszamy z proszkiem do pieczenia i dodajemy stopniowo nie przerywając miksowania. Na koniec dodajemy szpinak i delikatnie mieszamy łyżką. Tortownicę smarujemy olejem i obsypujemy bułką tartą. Ciasto przekładamy do tortownicy i pieczemy w 180 st przez około godzinę, stosując metodę patyczka :) Ciasto odstawiamy do ostudzenia. Śmietanę ubijamy pod koniec dodajemy Śmietan-fixy i cukier puder. Z ciasta odcinamy górę i kruszymy. Bitą śmietanę wykładamy na ciasto, posypujemy okruszkami i pestkami granatu. Rewelacja :) Ciasto cudownie wygląda i wspaniale smakuje :) 
 





12 komentarzy:

  1. Matko jakie to piekne. Wyczuwa sie smak szpinaku

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo delikatnie, jest wilgotne, rozpływające się w ustach - rewelacja :)

      Usuń
  2. Jest pyszne, też już go robiłam. Jeśli będziesz miała okazję spróbuj zrobić wersję bez granatu i użyj jagód lub poziomek. Nadmiar owoców można śmiało wymieszać ze śmietaną :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję, skorzystam z porady "na bank" - uwielbiamy owoce :)

      Usuń
  3. Jakoś nigdy nie miałam odwagi spróbować, szpinak nie pasuje mi do ciasta. Ale też nigdy go nie próbowałam, może jednak warto skoro tak zachwalasz? Jedno jest pewne - wygląda fantastycznie!
    Przesyłam uściski.

    OdpowiedzUsuń
  4. Łomatko! Piekne to ciasto! :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Wygląda cudownie! Spróbuję na pewno.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ciasto bardzo widowiskowe. Widziałam je wiele razy w różnych wersjach ale ani nie robiłam ani nawet nie próbowałam. Za to u Ciebie wygląda obłędnie. Może się kiedyś odważę i skorzystam z zaufanego źródła - przepis zapisuję:))

    OdpowiedzUsuń

Pozostaw po sobie ślad :) Napisz co o tym sądzisz :) Będę bardzo wdzięczna :)

Copyright © 2016 Sunflower - w wolnej chwili... , Blogger