Udka w zalewie

  Witajcie :) Sylwester nam się zbliża i z tej to okazji chcę Wam zaproponować przepyszną przekąseczkę. Przepis dostałam od Kruszyny i chętnie się z Wami nim dzielę. Dziś zrobione i mimo iż miały poleżakować dziś popróbowane - rewelacja :) Jeśli chcecie przywitać Nowy Rok takimi wspaniałymi udkami w zalewie octowej to jutro z rana trzeba się za nie zabrać żeby zdążyły i się przegryzły. No to do pracy rodacy :)



2 kg udek - oczyścić, umyć, osuszyć, uwolnić od kości (jest jedna i uwierzcie nie ma z nią problemu), przekroić na pół, włożyć do garnka, zalać bulionem warzywnym i gotować przez 30 minut. 
Przygotować zalewę: w garnku zagotować 6 szklanek wody, z 1 szklanką octu, 4 łyżkami ketchupu. Dorzucamy ziele angielskie, liść laurowy, dwie cebule pokrojone w piórka, 3 łyżki soli, 6 łyżek cukru, 2 łyżki gorczycy. 
Ugotowane udka wyjąć z wywaru, panierować w jajku i bułce tartej, usmażyć na oleju i przełożyć do głębszego naczynia. Zalać gorącą zalewą, zostawić do ostygnięcia i wstawić do lodówki. Mówię Wam - niebo w gębie. Z takimi smakami to można witać Nowy Rok :)

4 komentarze:

  1. no pięknie, świątecznego obżarstwa ciąg dalszy ;))))

    OdpowiedzUsuń
  2. Przyznaję, kusząca perspektywa, na sylwestrową noc :) Pozdrawiam Justyś :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Na Sylwestra nie zrobię, ale może jako przystawka na urodzinach...

    OdpowiedzUsuń

Pozostaw po sobie ślad :) Napisz co o tym sądzisz :) Będę bardzo wdzięczna :)

Copyright © 2016 Sunflower - w wolnej chwili... , Blogger