Kwaśna zupa klopsikowa

 Kwaśna zupa klopsikowa to moja ulubiona zupa z dzieciństwa. Moja babcia bardzo często ją gotowała i wydawało mi się, że wszyscy doskonale znają jej smak. Dopiero po wyjeździe na studia okazało się, że to jakaś nasza regionalna specjalność. Mimo, że moja rodzinka zupki klopsikowej nie znała, zakochała się od pierwszego zjedzenia. Polecam Wam ją bo jest przepyszna. 



Na zupkę potrzebujemy:
  • 2 marchewki
  • 3 duże ziemniaki
  • kawałek pora
  • 1 pietruszkę
  • kawałek selera
  • ziele angielskie
  • liść laurowy
  • majeranek
  • 100 ml śmietany
  • 2 łyżki zupy
  • 2 łyżki octu winnego
Na klopsiki:
  • 1/2 kg mięsa mielonego
  • 1 jajko
  • 3 łyżki bułki tartej 
W misce wymieszać mięso, przyprawić do smaku solą i pieprzem, dodać jajko i 2 łyżki wody, bułkę tarta, dokładnie wymieszać i uformować małe klopsiki.  
Warzywa myjemy i obieramy, kroimy w kostkę, zalewamy 2 litrami wody, dodajemy ziele angielskie, liść laurowy, sól i gotujemy warzywny wywar. Gdy warzywa będą na pół miękkie do wrzącej zupy dodajemy klopsiki. Gotujemy około 20 minut, zbieramy szumy jeśli się takowe pojawią. Na koniec dodajemy majeranek i zaciągamy zupkę. Do miseczki wlewamy śmietanę i dokładnie mieszamy z dwoma łyżkami mąki tak, aby nie było grudek. Powstałą miksturę wlewamy powoli do garnka z zupą i cały czas mieszamy. Dodajemy ocet do smaku, chwilkę gotujemy i zupka gotowa :) Mniam, mniam :)

5 komentarzy:

  1. Wow! Pierwszy raz słyszę o takiej zupce. Dzieli nas około 400km, to i jadamy inne zupy. Na pewno świetna w smaku. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Troszkę się Justynko różnimy w klopsikach. Ja doprawiam tylko cebulą solą i pieprzem. Nie daję bułki, ponieważ później czuję ten jej posmak.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ymmmmm.... głód mnie wziął ;-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo apetycznie to wygląda, chyba muszę spróbować. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. zupy z klopsikami są u nas często :) to takie danie między zupą a drugim daniem :)

    OdpowiedzUsuń

Pozostaw po sobie ślad :) Napisz co o tym sądzisz :) Będę bardzo wdzięczna :)

Copyright © 2016 Sunflower - w wolnej chwili... , Blogger