Drożdżówka ze śliwkami

 Ciasto z serii "Smaki dzieciństwa". Co tydzień moja babcia piekła drożdżówkę urozmaicając ją jedynie sezonowymi owocami lub innymi dodatkami. W domu nikogo nie muszę namawiać na drożdżówkę, wszyscy bardzo ją lubimy, a ja zadowolona z tego faktu chętnie i często robię. Oto przepis mojej babci na puszystą, mięciutką i pyszną drożdżówkę :)  



Na ciasto:
1/2 kg mąki
1/2 szklanka cukru
5 dag drożdży (pół kostki)
1 szklanka mleka
cukier waniliowy
szczypta soli
3 jajka
1/2 kostki margaryny
ok. 1 kg śliwek węgierek


Na kruszonkę:
25 g miękkiego masła
4 łyżki cukru 
10 łyżek mąki

Na lukier:
15 dkg cukru pudru
2 łyżki soku z cytryny
2 łyżki gorącej wody

Z drożdży, letniego mleka i pół łyżeczki mąki zrobić rozczyn.  Do miski wsypać, szczyptę soli, cukier, cukier waniliowy, dodać jajka i wyrośnięty rozczyn drożdżowy. Dobrze wyrobić, dodać rozpuszczoną margarynę. Ciasto uformować w kulę, przykryć lnianą ściereczką i pozostawić w ciepłym miejscu do podwojenia objętości. Po wyrośnięciu wyłożyć do blaszki wyłożonej papierem do pieczenia. Śliwki umyć, przekroić na pół, wypestkować i ułożyć na cieście lekko dociskając. Odstawić do podrośnięcia na 20 minut w ciepłe miejsce. Wierzch ciasta posypać kruszonką. Wstawić blaszką do piekarnika nagrzanego do 180 stopni i piec ok. 50 minut. Zostawić do wystygnięcia i polać lukrem. Smacznego :)

12 komentarzy:

  1. Super:) Smacznego!
    Tak się składa, że dzisiaj zrobiłam taką samą, tyle, że na wierzchu mam polewę czekoladową z odrobiną budyniu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo jestem ciekawa jak smakuje, takiej jeszcze nie próbowałam :)

      Usuń
  2. Justynko ale wyrośnięte, puszyste aż ślinka cieknie. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Pyszniutka, poproszę kawałeczek do kawusi :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ta drożdżówka jest niesamowita !!!! Mniam !!!

    OdpowiedzUsuń
  5. ale bym zjadła!!! i kubek herbatki do tego...mmmm..

    OdpowiedzUsuń
  6. oj ,jak to ciacho wygląda....ślinka mi cieknie,lubię takie proste tradycyjne ciasta bo są ponadczasowe i nigdy się nie nudzą

    OdpowiedzUsuń
  7. Chyba wypróbuję Twój przepis i zrobię niespodziankę mojej lubej :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ciacho fantastyczne. Kradnę kawałeczek, śliwkom nie popuszczam

    OdpowiedzUsuń
  9. Właśnie zajadam niemalże identyczną drożdżówkę ze śliwkami i kruszonką też z przepisu babci. Nigdy jednak nie robię lukru ani żadnej cukrowej polewy. Po pierwsze dla mojej rodzinki jest zbyt słodkie ciasto, po drugie lepi się po palcach. Drożdżówki dzieci lubią zajadać z rączki, więc lepiące nie przejdzie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta moja z dzieciństwa jest z lukrem i rzeczywiście to chyba coś co nas charakteryzuje, w wielu domach jadłam drożdżówkę i lukru nie znalazłam :) To widocznie taka nasza rodzinna tradycja :)

      Usuń

Pozostaw po sobie ślad :) Napisz co o tym sądzisz :) Będę bardzo wdzięczna :)

Copyright © 2016 Sunflower - w wolnej chwili... , Blogger