Nalewka miętowo-bazyliowa

 Witajcie, witajcie :) Pogoda ostatnich dni lata nas rozpieszcza, a ja pochłonięta jestem nową pracą, ogrodem i zapasami na zimę :) Dziś chcę się z Wami podzielić przepisem na wspaniałą nalewkę bazyliowo-miętową. Przepis dostałam od Moni z bloga Szminka w wielkim mieście. Jedyne, co w przepisie zmieniłam, to spirytus zamieniłam na wódkę i dodałam większą ilość cukru - nie bardzo lubimy wytrawnych :) Smak niesamowity - polecam :)

A więc do dzieła :
  • 4 gałązki mięty
  • 1 gałązka bazylii
  • 1 szklanka cukru rozpuszczona w 1/3 szklanki wody
  • 1 litr wódki
Wodę zagotowałam z cukrem i odstawiłam do przestudzenia. Bazylię i miętę myłam i osuszyłam. Włożyłam do butli i zalałam syropem oraz wódką pozostawiając na miesiąc. Po tym czasie przefiltrowałam i przelałam do butelek. Teraz naleweczka dochodzi, dobrze żeby postała dwa miesiące, ale degustacji nie da się uniknąć :) Wspaniała :)


6 komentarzy:

  1. Och Justynko, moje ulubione zioła połączone alkoholem... musi być doskonała :) pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ciekawe połączenie, aż żałuję, że nie da się wycisnąć kilku kropelek z monitora. ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. jaki piękny kolor! musze tego spróbowac :)

    OdpowiedzUsuń
  4. kuszące Justynko...ciekawy przepis na nalewkę,warto się skusić
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Na pewno wyjątkowa i ma taki ładny herbaciany kolor

    OdpowiedzUsuń

Pozostaw po sobie ślad :) Napisz co o tym sądzisz :) Będę bardzo wdzięczna :)

Copyright © 2016 Sunflower - w wolnej chwili... , Blogger