Pasztet z selera Ewy Wachowicz

   Uwielbiam pasztety i kiedy mam tylko okazję to je robię. Postanowiłam jednak wypróbować czegoś innego. W świątecznej Claudii znalazłam przepis na Pasztet z selera Ewy Wachowicz. Wypróbowałam, poczęstowałam kogo tylko się da i wszyscy byli mile zaskoczeni. Pani Ewa Wachowicz stworzyła coś prostego i zarazem niesamowicie smacznego. Dla tych, którzy gazetki nie kupili, a chcieliby spróbować podaję przepis. 

  • 1/2 kg selera
  • 1 cebula
  • 1/2 szklanki wywaru grzybowego
  • 1 łyżka sosu sojowego
  • 2 ząbki czosnku
  • 125 g masła
  • 3 jajka
  • 1/2 szklanki bułki tartej
  • 2 łyżki chrzanu
  • 1 łyżeczka gałki muszkatołowej
  • sól
  • pieprz
seler i cebulę uprzednio obrane zetrzeć na tarce o dużych oczkach i w garnku wraz z wywarem, sosem sojowym, przeciśniętym czosnkiem i masłem gotować godzinę na wolnym ogniu. Po tym czasie wystudzić, dodać jajka, bułkę tartą, chrzan, sól, pieprz i gałkę. Wymieszać wszystko, przełożyć do wysmarowanej tłuszczem i posypanej bułką keksówki i piec godzinę w 180 stopniach. Gotowe :) Polecam :)

8 komentarzy:

  1. Jakie zdrówko na talerzu z blachy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Brzmi pysznie :) muszę zrobić.

    OdpowiedzUsuń
  3. wow...z selera...koniecznie musze zrobić...dziękuję za przepis
    pozdrowionka

    OdpowiedzUsuń
  4. Super przepis na odzyskanie formy po świętach i do tego ładnie wygląda :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo lubię takiego typu pasztety są przepyszne :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wygląda wspaniale i za pewne tak tez smakuje :) Fajny przepis :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajny przepis, akurat dla mnie, nie jadam mięsa:) Ostatnio upiekłam pasztet z fasoli Jaś i kaszy jaglanej. Też pyszny! Pozdrawiam Justynko serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń

Pozostaw po sobie ślad :) Napisz co o tym sądzisz :) Będę bardzo wdzięczna :)

Copyright © 2016 Sunflower - w wolnej chwili... , Blogger