Kawałek Francji od Lwicy :)

     Witajcie w śnieżny wieczór :) Biało się zrobiło wokoło, aż miło popatrzeć :) Dziś przychodzę do Was żeby się pochwalić prezencikiem od mojej Lwicy :) Kiedyś już pisałam, że mam przyjaciółkę zdolną niesłychanie i co jakiś czas dostaję od niej jakieś cudeńka w ramach naszej wieloletniej przyjaźni :) Tym razem to namalowany przez nią obraz. Dzięki Lwicy będę miała w domu kawałek Francji :) 


Ja osobiście prezentem jestem zachwycona, Na razie stoi na sztaludze, bo czeka na zmianę ściany w salonie. Zamierzam tam, gdzie będzie kominek, zrobić małą ścienną galeryjkę :) Tyle chwalenia :) Dziękuję "podglądaczom" tym stałym i tym nowym za pamięć o mnie i moim blogu. Pozdrawiam Was serdecznie :) A teraz podziwiajcie prezent :)


4 komentarze:

  1. Joasiu przepiękny obraz dostałaś - zdolną masz tę psiapsiółkę :) Pozdrawiam cieplutko - ja dopiero czekam na śnieg :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) U nas na dworze pięknie biało :) A Lwica rzeczywiście jest bardzo zdolna :) I jeszcze lubi robić takie cudowności dla przyjaciół :)

      Usuń
  2. prezent jest prześliczny :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też bardzo się podoba :) Jestem bardzo dumna :)

      Usuń

Pozostaw po sobie ślad :) Napisz co o tym sądzisz :) Będę bardzo wdzięczna :)

Copyright © 2016 Sunflower - w wolnej chwili... , Blogger