Puree z kalafiora Gordona Ramsaya

 Szukałam tzw. "zapychanki" zamiast ziemniaków, smacznego dodatku do mięska obiadowego. Przepis znalazłam na karmelowy.pl a dokładnie tutaj - świetna stronka z bardzo pięknymi zdjęciami - polecam, przejrzyjcie bo warto :)


Pół kalafiora należy podzielić na różyczki a łodygi pokroić w plastry. Na patelni roztopić 30 g masła, dodać kalafior i smażyć przez 3-4 minuty.


Dodać dwie łyżki mleka i dusić kolejne 3 minuty pod przykryciem.


 Dodać 100 ml śmietany i doprowadzić do wrzenia.


Częściowo przykryć patelnię i gotować tak długo aż kalafior będzie miękki.


Doprawić solą i pieprzem.


Zmiksować na gładką masę i gotowe.


Danie  udane,  przepis  się  sprawdził,  wszystkim  smakował nawet dzieciom - a to "najostrzejsi" krytycy kulinarni :)

4 komentarze:

  1. Bardzo lubię kalafiora, muszę kiedyś wypróbować ten przepis :-)
    Dziękuję za życzenia! Również życzę zdrowych, spokojnych Świąt pełnych miłości i ciepła!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) jeśli lubisz to na pewno Ci zasmakuje :)

      Usuń
  2. Bardzo lubie kalafior:) Dobrze że u Ciebie można znaleść takie ciekawostki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi Ewelinko :) Polecam nie zawiedziesz się :)

      Usuń

Pozostaw po sobie ślad :) Napisz co o tym sądzisz :) Będę bardzo wdzięczna :)

Copyright © 2016 Sunflower - w wolnej chwili... , Blogger