Syrop z cebuli :)

    Zaczął się czas przeziębień i koszmarny kaszel Małego przypomniał mi syrop z dzieciństwa. Poszperałam w necie i jestem w szoku, bo wszyscy którzy o nim piszą wspominają, jak bardzo nienawidzili jego smaku. To ze mną chyba od dzieciństwa było coś nie tak - ja go uwielbiałam :) Wyjątkowo skuteczny, robiony przez babcię, mój ulubiony syrop z cebuli :) :) :) 



Cebulę kroję w cienkie półplasterki i w słoiczku każdą warstwę cebuli przesypuję cukrem. Zakręcam i odstawiam w ciepłym miejscu. Już na drugi dzień cebula puści sok - syrop, który zażywamy trzy razy dziennie po jednej łyżce :)
A teraz trochę mądrości na temat niektórych zdrowotnych właściwości cebuli:
- działa bakteriobójczo.
- pomaga w chorobach górnych dróg oddechowych, nieżytach oskrzeli, płuc i astmie
- podnosi odporność organizmu
- uzupełnia niedobory witamin i mikroelementów
- wzmacnia kondycję włosów, wzmacnia je i pobudza wzrost.

Artykuł dostępny również na: Przepis na Kobietę :)

22 komentarze:

  1. Syrop z cebuli znam i chodzi mi po glowie od kilku dni bo moje dzieciaczki są chore już drugi raz w tym miesiącu... Tylko jak przekonać dzieci do jego picia? Może masz jakies pomysły? ;) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje piją, choć się wykrzywiają :) nie muszę jednak wlewać siłą do gardła :)

      Usuń
  2. Praktykuję również :) Ale dzieci nie chcą za bardzo go zażywać ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Moje dzieciaki go kochają. Cebulę przesypuję cukrem, dodaję ząbek czosnku i sok z cytryny. Mnie odstrasza sam zapach ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co tam zapach, skuteczność jest najważniejsza :)

      Usuń
  4. A syrop z soli...jak co kogo boli :)
    Ja mam już nalewkę z czosnku i spirytusu..bleee jakie to niedobre:(

    OdpowiedzUsuń
  5. Znam ten syrop i też jakoś tak było że nawet mi smakował :) Na moim dziecku jeszcze go nie wypróbowałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To ciesz się, że coś innego pomaga, na mojego Małego już nawet inhalacja nie działa a syrop z cebuli tak :)

      Usuń
  6. Justynko, ja nie lubiłam tego syropu, ale moja babcia zawsze tym właśnie mnie leczyła. Gdy byłam juz młodą mamą, zaczęłam go robić dla synka:) Synek , dorosły mężczyzna , ma przykre wspomnienia z dzieciństwa- syrop z cebuli i czosnek z mlekiem:) Teraz sie z tego śmiejemy, bo sam go robi dla swoich dzieci:) Taki to długi sznureczek:) Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak jeszcze mleko z masłem, miodem i czosnkiem :) Ja też lubiłam :) jednak jest ze mną coś nie tak :)

      Usuń
  7. Skuteczny domowy lek - ale jakże ohydny w smaku:-(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No i masz babo :) - reguła się potwierdza :)

      Usuń
  8. Justynko ja również uwielbiałam ten smak :) Więc obydwie jesteśmy chyba jakimiś odmieńcami ;) Pozdrowionka

    OdpowiedzUsuń
  9. Ten syropek znam od dziecka. Naprawdę pomaga choć nie zawsze smakuje ;-).

    OdpowiedzUsuń

Pozostaw po sobie ślad :) Napisz co o tym sądzisz :) Będę bardzo wdzięczna :)

Copyright © 2016 Sunflower - w wolnej chwili... , Blogger