Kocurki :)

   Malowania ciąg dalszy :) Temat przewodni - koty ale bez żadnych dodatkowych wymagań. Koty ściągnęłam z piżamy mojej trzynastolatki, oczywiście to są wariacje na temat piżamowego kota :) Jutro jadę na wesele do Torunia :) Trochę mnie to przeraża bo jestem jeszcze przeziębiona, na antybiotyku i jakoś bez chęci na zabawę. Ale mówią, że jak nam się nie chce to będzie fajnie :) Zobaczymy :) Teraz wracając do zakładek - taka monotematyczna jestem ostatnio na blogu, ale niestety tylko na zakładki mam zlecenia :) Dobrze, że ta choroba się napatoczyła, bo nie dałabym rady zrealizować zamówień. Czyli wychodzi na to, że nie ma tego złego...

14 komentarzy:

  1. Kocurki są świetne :) a jak wypatrują myszek ;) Pozdrowionka

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetne kociaki! Ja zawsze tak mam że jak mi się nie chce to jest fajnie:)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tylko na to liczę :) dzięki za odwiedziny, pozdrawiam :)

      Usuń
  3. Odlotowe zakładki z tymi kocurami :)

    OdpowiedzUsuń
  4. rany boskie....jaka Ty jesteś zdolna!

    OdpowiedzUsuń
  5. Długo mnie nie było, a u Ciebie się tyle dzieje:) Super, pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też Ewelinko z przerwami tu bywam -obowiązków mi doszło sporo :) Cieszę się, ze zaglądasz :)

      Usuń

Pozostaw po sobie ślad :) Napisz co o tym sądzisz :) Będę bardzo wdzięczna :)

Copyright © 2016 Sunflower - w wolnej chwili... , Blogger