I znów koń :)

   Nie.... to straszne jest :) Nie umiem koni malować :) jednego z Lucky Luke'a jakimś cudem mi się udało, a tu znów zapotrzebowanie na zakładki z końmi :) Więc nie było wyjścia trzeba było powielić :) Ja dziś tak króciutko, konie malowane ręcznie na zakładkach pokazuję i uciekam :) Masę rzeczy na jutro zrobić muszę a i na Waszych blogach pobuszować :) Pozdrawiam z mojej słońcem zalanej wsi :)

20 komentarzy:

  1. Koniki wyszły prześlicznie :-) Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Chciałabym tak umieć namalować konia jak Ty nie umiesz :D

    OdpowiedzUsuń
  3. I znów pięknie. Masz kobito wielki talent. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Elu Ty to mnie potrafisz pokrzepić dobrym słowem - dzięki :) :) :)

      Usuń
  4. nie mam pojęcia co masz do tych koni, są SUPER

    OdpowiedzUsuń
  5. e tam nie umiem zaraz :) piękne są :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Justynko, przecież Ty świetnie malujesz konie :) Bardzo podobają mi się te Twoje zakładeczki. Pozdrowionka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Maluję konia Jolu :) :) :) To wciąż ten sam koń :) Cieszę się, ze cI się podobają :)

      Usuń
  7. uparłaś się na te koniki chyba, przecież są świetne :)
    zapraszam do mnie na papierowe candy :)

    OdpowiedzUsuń
  8. piękne koniki a wykonanie precyzyjne:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Rewelacyjne koniki :) Bardzo podobają mi się te wszystkie zakładki, które tu publikujesz.

    OdpowiedzUsuń

Pozostaw po sobie ślad :) Napisz co o tym sądzisz :) Będę bardzo wdzięczna :)

Copyright © 2016 Sunflower - w wolnej chwili... , Blogger