Zielone ramki dla dzieci

  Witajcie, witajcie :) U nas dziś o 4.00 rano była burza - strach zajrzał mi w zaspane oczy :) Teraz jest pochmurno, ale się ochłodziło - aż przyjemnie jest wyjść na dwór. W domu totalny sajgon :) Remont pokoju dzieci się przedłuży, bo nasz pierwszy malarz pokojowy przez trzy dni pracuje po 15 godzin :(   Ogarnęłam salon slalomem pomiędzy kartonami i zabieram się za ogórki - wczoraj od bratowej dostałam wiaderko :) Zamieszczam dziś zaległe zdjęcie. Dla dziewczynek, które nie lubią różowego i chłopców nielubiących niebieskiego zrobiłam zielone ramki do obrazków i zdjęć :) Namalowane kilka tygodni temu, ale z braku czasu nie zdążyłam się nimi pochwalić :) Dziękuję moim wiernym obserwatorom, że pozostają ze mną :) Ostatnio jeden mi ubył - przykro mi, ale cóż widocznie mu się u mnie nie podobało, ma takie prawo :) Pozdrawiam wszystkich odwiedzających i życzę miłego dnia :)

8 komentarzy:

  1. Śliczne rameczki :-)
    Nienawidzę remontów, ale potem jest super ładniutko ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też tylko ta myśl Bożenko trzyma przy życiu :)

      Usuń
  2. cudne ramki :) jak ja Ci zazdroszczę talentu :)
    obserwatorami uciekającymi nie martw się, najważniejsi zostają :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Małgosiu, bardzo mi miło :) Pewnie, że się nie martwię :)

      Usuń
  3. śliczne są Twoje rameczki :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Tak...
    1. Rameczki jak wszystko co tworzysz są...cudne.
    2. Remonty to podłość i zmora. Najlepiej aby je odwalić w jeden dzień ( eh głupia ty kobieto) ale to niemożliwe, ale tak bym chciała. Jednak po...jest tak cudnie, jak wszędzie już świeżo i czysto. A więc Justynko wytrwałości. :)
    i po 3.. a co się zaś tyczy obserwatora...a kij mu w oko:):P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Elu, na Ciebie zawsze mogę liczyć :)

      Usuń

Pozostaw po sobie ślad :) Napisz co o tym sądzisz :) Będę bardzo wdzięczna :)

Copyright © 2016 Sunflower - w wolnej chwili... , Blogger