Gołąbki bez zawijania :)

 Witajcie :) Tak jak już Wam pisałam: życie rodzinne całkowicie mnie wessało :) Najgorsze jest wpasowanie się z jedzeniem w gusta dzieciaków. Mam już na koncie kilka nieudanych obiadów. Wczoraj były gołąbki i okazały się strzałem w dziesiątkę:)


A" idzie" to tak:
1/2 kg mięsa mielonego
woreczek ryżu
pół małej główki kapusty
Kapustę poszatkować i dodać do mięsa.


Ryż ugotować i też dodać - wszystko dobrze wymieszać.


Dodać bułkę tartą, jajko, sól, pieprz.... wymieszać i uformować klopsy :) Podsmażyć je z obu stron na patelni.


Zrobić sos (koncentrat pomidorowy, woda, sól, pieprz), zalać i dusić pod przykryciem 39 minut na bardzo wolnym ogniu :)


Były dobre, odfrunęły z talerzy do żołądków w tempie natychmiastowym - więc polecam :) 
Artykuł dostępny również na Przepis na Kobietę  

11 komentarzy:

  1. A ja już się bałam...że coś się stało.:(
    Witaj Justynko...fajnie, że jesteś. Mój mąż byłby zachwycony, on uwielbia te gołąbki mieszane. :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem Eluniu i żyję całkiem nieźle :) remont i przeprowadzka mnie "pochłonęły" jednak juz wróciłam i zamierzam pozostać :)

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Dziękuję moja Imienniczko ;) Pozdrawiam :)

      Usuń
  3. przepis fajny:0 ja bez zawijania nie robię bo mi się rozpadają:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mnie się nie rozpadają, a ta wersja jest dla leniwych czyli dla mnie :)

      Usuń
  4. Witaj Justyno, ja też wracam po przerwie - u mnie wyjazdowej. Fajny pomysł na "gołąbki" dla leniwych. Jak zrobi się trochę chłodniej (w granicach 20 - 25 st C), to też spróbuję, bo wyglądają baaardzo apetycznie -:) a za zawijaniem tez nie przepadam. Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzeba sobie ułatwiać życie :) Dziękuję za odwiedziny i również pozdrawiam :)

      Usuń
  5. Wyglądają przepysznie. Muszę takie przyrządzić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam Małgosiu :) nie zawiedziesz się - zapewniam :)

      Usuń
  6. Przepyszne są takie gołąbki, bardzo je lubię i często robię :-)

    OdpowiedzUsuń

Pozostaw po sobie ślad :) Napisz co o tym sądzisz :) Będę bardzo wdzięczna :)

Copyright © 2016 Sunflower - w wolnej chwili... , Blogger