Atomówki :)

            W związku z tym, że czas wakacji nieubłaganie umyka i zbliża się do nas rok szkolny zabrałam się do malowania zakładek. Pamiętam, ze jako dziecko uwielbiałam zakupy przedszkolne :) to było cudowne mieć coś nowego i ślicznego :) aż się chciało iść do szkoły i uczyć :) Co prawda nie było takich cudów jak w dzisiejszych czasach, ale "mały człek" cieszył się jak dziecko na widok kolorowej gumki do mazania, a jak była pachnąca to szał :)
Dziś przedstawiam Wam Atomówki :) Mnie podoba się najbardziej ta złośnica :) zupełnie nie wiem czemu :) ja przecież taka spokojna i pozytywnie nastawiona do świata :) Mam nadzieję, że się spodobają :)

22 komentarze:

  1. Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję i również serdecznie pozdrawiam :)

      Usuń
  2. Wszystkie są fajne. Ładnie dobrałaś kolorki, super. Pozdrawiam Cię Justynko bardzo ciepło.

    OdpowiedzUsuń
  3. Super! Świetne zakładki, wszystkie są bardzo fajne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak mi miło :) Dziękuję za odwiedzinki i dobre słowo:)

      Usuń
  4. Śliczne Justynko jak wszystko spod Twojej ręki. :)
    A wracając do czasów szkolnych wszystko cieszyło...nawet okładki. Do dziś pamiętam ten zapach z plecaka...farby i świeżości.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasem coś mi wychodzi Eluniu :) to były czasy :)

      Usuń
  5. Świetne :)

    Sama drukowałaś wzór czy miałaś gotowy?


    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. One są malowane moimi własnymi rękami:) Dzięki za odwiedzinki :) Pozdrawiam :)

      Usuń
  6. Odpowiedzi
    1. Och jak się cieszę, ze Ci się podobają Kasiu :)

      Usuń
  7. Śliczne zakładki a podziwiam tym bardziej, że są malowane ręcznie:) powinnaś napisać o tym w poście, bo nie każdy o tym wie a myślę, że to jest bardzo ważne!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) no właśnie zapomniałam dodać taki mały drobiazg :)

      Usuń
  8. atomówki są jak "żywe" z bajki :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Jak sobie przypomnę ten entuzjazm zakupowy, o którym mówisz to szeroko się uśmiecham. I racja. Gumki do mazania zapachowe to był szał :) mimo, że zawsze kiepsko zmazywały ołówek.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak... jak się pojawiły pierwsze ołówki z gumką to była "Full opcja " :)

      Usuń

Pozostaw po sobie ślad :) Napisz co o tym sądzisz :) Będę bardzo wdzięczna :)

Copyright © 2016 Sunflower - w wolnej chwili... , Blogger