Butelki "Kwiatowe"

  W końcu po tylu latach postanowiłam zmierzyć się z decoupage. Pomyślałam sobie, że te butelki są takie chropowate, to jak nie będę umiała równo przykleić to ujdzie w tłoku :) Butelki uważam za nieudane :) Nawet się zastanawiałam czy Wam je pokazać, bo nie ma się czym chwalić. Największy problem mam z rozplanowaniem wzoru :) Nie wiem może powinnam inaczej wyciąć, nie zostawiać tej zieleni. No nic, butelki trafiają do szuflady, może kiedyś zaaranżuję coś na moim przyszłym, jeszcze niedoszłym tarasie. Może któraś z uzdolnionych koleżanek blogerek podpowie mi, jak się rozwinąć :)

12 komentarzy:

  1. nie przejmuj się, ćwiczenie czyni mistrza ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak na pierwsze są ok i fajnie że je pokazałaś :) a zielone faktycznie mogłaś usunąć i wg mnie ładniej wyglądają motywy wyrywane niż wycinane ale jestem pewna, że każda następna buteleczka, będzie Ci się bardziej podobać, pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Bożenko za rady :) następnym razem spróbuję bardziej się przyłożyć :) postanowiłam się nie poddawać :)

      Usuń
  3. one są śliczne, nie wiem co Ty się czepiasz;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Małgosiu, jesteś bardzo miła :)

      Usuń
  4. Jak dla mnie są ładne i jak na pierwszy raz to całkiem fajnie:) Ja bym w życiu nie wiedziała jak się do tego zabrać i pewnie bym wyrzuciła do kosza...to jest jak z kartkami, robię i robię... i jak tak patrzę na te pierwsze teraz z perspektywy czasu to widć różnicę;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, mam nadzieję, że u mnie tez tak będzie :)

      Usuń
  5. decoupage jest trudny, sama się go uczę ale ćwiczenie czyni mistrza więc się nie poddawaj bo wcale tak źle ci nie wyszły

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje Kochana :) właśnie przygotowuję następne :)

      Usuń
  6. A mnie się podobają:) Cudne są te chropowatości:) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń

Pozostaw po sobie ślad :) Napisz co o tym sądzisz :) Będę bardzo wdzięczna :)

Copyright © 2016 Sunflower - w wolnej chwili... , Blogger