Drobiowy salcesonik :)

   Witajcie, witajcie :) Naszło mnie dziś na zrobienie jakiegoś mięsiwka do chlebka - w moim przypadku do placków Dukana :) Najnowszy wynalazek z mięsa mielonego (drobiowego) i piersi z kurczaka :) 


Potrzebujemy: 1 kg mięsa mielonego, trzy cebulki, 2 jaja, pierś z kurczaka, sól, pieprz, bułka tarta, majeranek, jałowiec i inne zioła - jakie tylko sobie życzycie. 
Zaczynamy: cebulę kroimy w drobną kostkę i podsmażamy na oleju. Do mięsa dodajemy dwa surowe jaja, przyprawy, zioła i podsmażoną cebulę. Mieszamy dokładnie. Pierś z kurczaka kroimy w kostkę i mieszamy z mięsem mielonym. Blachę prostokątną natłuszczamy i obsypujemy bułką tartą. Mięsko wykładamy na blachę i pieczemy około 1 godziny w 180 stopniach. Wyszło coś co przypomina salceson :) smakuje bardzo dobrze i jest dietetyczne. Mniam :) Polecam :)

6 komentarzy:

  1. Justynko...wygląda bajecznie:)
    Wybacz mi ale...nie byłabym sobą gdybym nie wcięła się w tekst :D
    Jak chcesz bardziej lekko dla diety...w miejsce bułki daj otręby owsiane. A foremki nie natłuszczaj...to dodatkowe 100 albo więcej kalorii... wystarczy sam papier do pieczenia. Zawsze to coś...
    Jeszcze raz sorry:)))

    OdpowiedzUsuń
  2. tak dawno nie zaglądałam, aż wstyd...
    ale myślałam, to też się chyba troszkę liczy? ;)
    wróciłam już do "normalnego" życia, więc będę częściej wpadać na coś dobrego albo tylko na ploteczki ;)))
    pozdrawiam Cię serdecznie, Justynko :***

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajny przepis, bo nieoklepany, na solidne śniadanko.

    OdpowiedzUsuń

Pozostaw po sobie ślad :) Napisz co o tym sądzisz :) Będę bardzo wdzięczna :)

Copyright © 2016 Sunflower - w wolnej chwili... , Blogger