Kapuśniak z kiszonej kapusty :)

   Dziś znów czas na zupkę:) Smakowicie pachnący, smakiem nęcący, gęsty, aż "łyżka stoi" - kapuśniak z kiszonej kapusty. Powiedziałabym, że tradycyjny. Okazuje się, że dla mojej rodziny tak, dla innych nie :) To co różni go od tego gotowanego w polskich domach to po pierwsze połączenie w jednej zupie kaszy i ziemniaków, po drugie podsmażenie kapusty przed włożeniem do gara :) Dla mnie smak kapusty i kolor zupy dzięki temu jest bardziej wyrazisty :) 



- 0,5 kg kiszonej kapusty
- kawałek żeberek
- marchewka
- pietruszka
- seler
- kawałeczek wędzonego boczku
- szklanka kaszy jęczmiennej
- 4 średnie ziemniaki
-  1 cebula
- marchewka
- sól, pieprz, liść laurowy, ziele angielskie

Z żeberek i włoszczyzny gotujemy wywar, dodając pieprz, ziele angielskie i liść laurowy. Kapustę kiszoną pokroić i podsmażyć na patelni, na oleju, na złoty kolor.
Gdy mięso będzie miękkie wywar przecedzamy. Obieramy żeberka z mięsa i kroimy. Warzywa również kroimy. Do czystego wywaru dodajemy ziemniaki pokrojone w kostkę i kaszę. Gdy będą miękkie dodajemy kapustę kiszoną - gotujemy :) Boczek kroimy z kostkę, podsmażamy na patelni i dodajemy do zupy. Na patelni po boczku podsmażamy pokrojoną w kostkę cebulę i wrzucamy do garnka. Gotujemy jeszcze przez chwilę i doprawiamy do smaku :) Można zaciągnąć wedle uznania :)

2 komentarze:

  1. Lubię kapuśniak...taki ze świeżo mielonym pieprzem i odrobiną kminku.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z kminkiem to kapuśniak ze świeżej kapusty gotuję :)

      Usuń

Pozostaw po sobie ślad :) Napisz co o tym sądzisz :) Będę bardzo wdzięczna :)

Copyright © 2016 Sunflower - w wolnej chwili... , Blogger