Zupa szczawiowa

  Dziś kolejna  z kwaśnych zup - szczawiowa, oczywiście z jajkami ugotowanymi na twardo dla zniwelowania szkodliwych działań szczawiu i z ziemniakami


Potrzebne będą:
- gnat :) - ja używam żeberka
- pietruszka
- kawałek selera
- kawałek pora
- dwie marchewki
Z powyższych składników gotujemy wywar. Odcedzamy, mięso z gnata obieramy i kroimy, warzywa kroimy w kostkę. Obieramy sześć ziemniaków i kroimy w kostkę, można je ugotować osobno, ja gotuję w wywarze. 200 g szczawiu świeżego umyć, odciąć korzonki, drobno posiekać - ja załatwiam sprawę blenderem. Kiedy ziemniaki będą ugotowane, dodajemy mięso i pokrojone warzywa, a na koniec szczaw. Wszystko dokładnie wymieszać, dodać sól i pieprz do smaku.
Ja nie zaciągam mąką, ani nie zabielam śmietaną żadnej zupy, jeśli ktoś lubi zrobi według uznania. Przelicznik jaj - dla jednej osoby, na jeden talerz zupy - jedno jajo. 

6 komentarzy:

  1. Hehe...piszesz gnat, ja tak mówię na inny rodzaj mięsiwa. U mnie w sklepie są czasem do kupienia wędzone mostki, same chrząstki a mięsa na tym jeszcze sporo. Mój syn się nimi zajada, ale są również świetne do..grochówki, kapuśniaku czy zalewajki. A jaki z nimi pyszny bigos.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie takich nie ma, ale gdybym na nie trafiła, na pewno też bym się zajadała :)

      Usuń
  2. Jak ja dawno nie gotowałam szczawiowej, a mam taki duży zapas swojskiego szczawiu w słoikach..
    Dzięki za przypomnienie tej zupy:)

    OdpowiedzUsuń
  3. szczawiowa to jedna z moich ulubionych kwasidełek :) a propos kwaśnych zupek, to moja mama robi zupę z maślanki i nazywa ją " kwaśną zupą" jest niezła ;) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Pozostaw po sobie ślad :) Napisz co o tym sądzisz :) Będę bardzo wdzięczna :)

Copyright © 2016 Sunflower - w wolnej chwili... , Blogger