Pizza

   Taka dziś smętna pogoda, że jakoś nie mam ochoty na długotrwałe ślęczenie nad garami, więc wpadła mi na myśl Pizzunia :) Roboty dużo nie ma a efekt całkiem, całkiem. No to do roboty :)


Ciasto:
5 dkg drożdży, szczypta cukru, 1/2 szklanki mleka - zrobić rozczyn i odstawić w ciepłe miejsce
3 szklanki mąki
1/2 szklanki wody
1/2 szklanki oleju
szczypta soli 
Wyrobić ciasto
Sos:
smarujemy nim ciasto po wyłożeniu i na nim układamy dodatki  
2 cebule
2 ząbki czosnku
olej do smażenia
4 łyżki przecieru pomidorowego
1/2 łyżeczki oregano
1/2 łyżeczki bazylii
Cebule i czosnek pokroić w półplasterki i podsmażyć na oleju, na koniec dodać koncentrat i zioła. 
Dodatki:
pieczarki - pokrojone w plasterki lekko uduszone na masełku
szynka - pokrojona w paseczki
ser - starty
Można dodać: oliwki, kukurydzę, paprykę, pomidory i wiele innych - według uznania :) 
Bierzemy dużą blachę, smarujemy olejem, rozkładamy ciasto formując ranty (ja w nie zawijam słupki sera). Ciasto smarujemy sosem, układamy dodatki, posypujemy startym serem. Pieczemy 20-25 minut w 180 stopniach. 
Gotowe :) Smacznego :)
Do pizzy polecam sosiki
Artykuł dostępny również na Przepis na Kobietę 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Pozostaw po sobie ślad :) Napisz co o tym sądzisz :) Będę bardzo wdzięczna :)

Copyright © 2016 Sunflower - w wolnej chwili... , Blogger