Słociutkie maleństwa

  Melodyjka oglądała moje dzieła i zauważyła w zasobach mych malutkie kolczyki. Tak szczerze mówiąc to machnęłam je na jeden kolor i tak przezimowały w szufladzie, bo brak "pomysła" na nie miałam. Nie miałam pojęcia, co mogłoby się na nich znaleźć. A tu na to Melodyjka, że dla małej bratanicy chciałaby takowe. O niechby ją ... takie małe, takie dziubdzianie. Ale w końcu na tym to polega. Usiadłam więc i stworzyłam. Oglądajcie może komuś w oko wpadną.

4 komentarze:

Pozostaw po sobie ślad :) Napisz co o tym sądzisz :) Będę bardzo wdzięczna :)

Copyright © 2016 Sunflower - w wolnej chwili... , Blogger