Na prośbę Melodyjki

     Melodyjka poprosiła mnie o dwie zakładki: jedną z kotem, drugą z psem. Ponoć dla jakiejś miłośniczki książek. Zabrałam się więc do pracy, a tu klapa. Wena odpłynęła w siną dal i pozostały nieudolne moje poczynania. Zadanie spełniłam, w pełni jestem niezadowolona, chyba muszę na wenę poczekać. Jutro pokażę Melodyjce niech sama oceni. Jak nie - mam sporo książek :) 




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Pozostaw po sobie ślad :) Napisz co o tym sądzisz :) Będę bardzo wdzięczna :)

Copyright © 2016 Sunflower - w wolnej chwili... , Blogger