Sałatka z kaszą gryczaną i tuńczykiem

   U Lwicy na imieninach co rusz pojawiają się jakieś kulinarne rarytasiki. Tym razem zachwyciła mnie sałatką z kaszy gryczanej i tuńczyka. Co prawda Malcziczek ją gdzieś wyczaił i zrobił, ale najbardziej dumna była oczywiście Lwica. Tak mnie zachwyciła owa sałatenia, że zaraz w głowie mojej zalęgł się przepisik. 

Od imienin Lwicy robiłam ją już kilka razy i zawsze była przyjmowana z wielkim entuzjazmem. Zagościła również na moim wigilijnym stole jako postna, łatwa i zdrowa. Do przygotowania jej potrzebne będą: szklanka ugotowanej (ale nie rozgotowanej) kaszy gryczanej, odsączone puszki tuńczyka rozdrobnionego w sosie własnym i kukurydzy, drobno pokrojony por, majonez, sól oraz pieprz. Wszystko mieszamy, doprawiamy smakujemy i chowamy do lodówki. Sałatkowe wariacje na temat kaszy gryczanej i tuńczyka gotowe. Na zdrowie :)

Artykuł dostępny na Przepis na Kobietę :)

4 komentarze:

  1. Nie bardzo lubię kaszę ale w takim zestawieniu może chyba całkiem dobrze smakować. Może kiedyś się skuszę. Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewuniu nie czuć tej kaszy tak bardzo :) Nawet Ci którzy nie przepadają u mnie jedli tę sałatkę i im smakowała :) Wypróbuj, może Ci zasmakuje :) Pozdrawiam :)

      Usuń

Pozostaw po sobie ślad :) Napisz co o tym sądzisz :) Będę bardzo wdzięczna :)

Copyright © 2016 Sunflower - w wolnej chwili... , Blogger